Życie depcze wyobraźnię

26 sierpień 2014 przez Kamil

Kiedy w końcu zmądrzeje, takie pytanie czasem zadają mi niektórzy ze znajomych, kiedy skończę z żartami i wygłupami. Kiedy przestane chodzić w sportowych butach i zacznę poważniej się ubierać, ponieważ powoli mój wiek do tego w ich mniemaniu już zobowiązuje (całe szczęście Jula tak nie myśli, ale powiedziała jak to się zmieni to da mi znać:). Kiedy będziemy mieli dzieci, bo już czas najwyższy. I tym podobne, że nie do końca robimy dobrze.

Tak jakby Oni dostali jakąś wiadomość od stwórcy, jak należny postępować w życiu i podążają za tym i chcą uświadamiać w tym innych. Myślę sobie tak, zawsze przy okazji spotkań ze znajomymi bardzo często wspominamy czas przeszły, że wtedy to było super, najlepszy czas, najlepsze imprezy. Po czym osoby te spoglądają na zegarek, chętnie by jeszcze zostali, ale muszą się spieszyć bo jutro praca w korporacji, bo dziecko, bo żona, bo jakieś obowiązki “niby” dorosłego człowieka.

Niestety życie przeszłością i przedstawianie przeszłości jako wzoru to chyba nie jest coś co chciałbym nieustannie gloryfikować. Jaki jest sens żyć przeszłością w teraźniejszości z której nie do końca jesteśmy zadowoleni i jeszcze mobilizować innych by również tak postępowali jak oni, ponieważ takie są ogólne “zasady gry” w społeczeństwie.

Niektórzy jeszcze kilka lat temu mieli szeroką wizje swojego życia, dużo do zrobienia, dużo do osiągnięcia i następnie po kilku, kilkunastu latach mimo woli lub zgodnie z ich wolą przestawili się na to “niby” dorosłe życie. Znam takich którzy aż tak ostro poszli w dorosłość, że już nawet Facebook ich już przerasta i nie bardzo wiedza o co chodzi, ponieważ codzienność ich tak absorbuje.W moim odczuciu życie zdeptało ich wyobraźnię (oczywiście nie chodzi mi tutaj konkretnie o Facebook, tylko o całokształt:). Proza życia jest dla nich bezlitosna, aż czasem przyznam że jest mi ich szczerze szkoda. Mam nadzieje że to nie jest już ostateczna forma jakie obrało ich życie i trzymam za nich kciuki.

Przepraszam wszystkich którzy chcą przekonać mnie do swojej racji, ale jednak zostanę przy swojej wizji świata, zrobię to tak jak ja to widzę i obym zawsze mógł opowiadać dobrze o przeszłości i teraźniejszości.

 

A czy Wy przerobiliście już 101 rzeczy które trzeba zrobić zanim się wydorośleje ?:)

 

IMG_3516

Komentarze

  1. Marek 26 sierpień 2014 o 18:48

    Super wpis Kamil. Mógłbyś to rozwinąć: ” …tak ostro poszli w dorosłość, że już nawet Facebook ich już przerasta i nie bardzo wiedza o co chodzi”

    • Kamil 26 sierpień 2014 o 20:40

      Cześć i dzięki Marek. Mam takiego dobrego znajomego, około roku temu prosiłem żeby założył sobie konto na FB, nawet fikcyjne. Argumentowałem tym że to dobre do kontaktu jest i że będziemy mieli częstszą łączność itd. On odparł że tam za bardzo nie wie co to jest, ale syn ma takie coś.Ostatecznie obiecał że jak będzie maił trochę więcej czasu to założy, ale rok minął i chyba nie miał czasu :)

  2. Jedrzej 26 sierpień 2014 o 22:44

    Zainteresowala mnie ksiazka i wlasnie zlozylem zamowienie na Amazonie :)

    • Kamil 27 sierpień 2014 o 18:19

      Cześć Jędrzej, ostro poszedłeś. Jak zaczniesz realizować pomysły z tej książki to będzie wesoło :)

  3. Wiola 31 sierpień 2014 o 17:55

    Cześć Kamil, super, super wpis.
    Ja też, jakiś czas temu wpadłam w ,,tę dorosłość”, ale na szczęście w porę się zreflektowałam i zrobiłam w tył zwrot. Od tej pory, jestem z każdym dniem coraz szczęśliwsza, radośniejsza i coraz częściej zdarzają się cuda w moim życiu. Nie ma patentu na życie, bo jest milion opcji, a może jeszcze więcej…

  4. MariuszKa 30 listopad 2015 o 21:34

    W 100% się z Tobą zgadzam Kamil.
    Wg mnie jesteście z Julą ludźmi sukcesu, gdzie sukces bym zdefiniował jako możliwość spędzania swojego życia po swojemu :)

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie pokazany. Wymagane pola są zaznaczone *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current ye@r *

Lub komentuj na Facebooku


  • RSS