Oj działo się w mieście Lecha Wałęsy
27 maj 2014 przez Julia
Dziś wróciliśmy do Londynu po czterech dniach intensywnego pobytu w Trójmieście. Pojechałam tam by opowiedzieć o swoim trochę nietypowym sposobie inwestowania i zarazić ludzi energią i optymizmem. Bardzo dziękuje 80-ciu osobom które przyszły mnie posłuchać pomimo pięknego piątkowego popołudnia. Jestem pod wrażeniem że niektórzy z Was pofatygowali się by przyjechać z Poznania, Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Bydgoszczy.
Dzięki przyjazdowi poznałam kilkunastu nowych fantastycznych ludzi, którzy opowiedzieli mi o swoim sposobie inwestowania, przygodach jak i planach na przyszłość. Jest bardzo dużo osób które w bardzo krótkim czasie osiągnęły niesamowite rzeczy a są tak zajęte i skromne że gdyby nie moje wścibskie podejście nigdy bym o nich się nie dowiedziała.
Chyle czoło dla Wojtka który w zaledwie 8 miesięcy posiada już kilka mieszkań na podnajmem, czy Moniki która zarządza 40 mieszkaniami wielopokojowymi na wynajem a ma mniej niż 30 lat.
O mieszkanicznicznikach z Trójmiasta można jedno powiedzieć że nie śpią !!!Są konsekwentni w swoich działaniach i pracowici.
Bardzo dużo pozytywnych rzeczy mówi się o tym oddziale i to potwierdzam, to co zobaczyłam jest przykładem tego jak stowarzyszenie powinno wyglądać.
Przy organizacji całego przedsięwzięcia pomagało Kasi około 20 osób .
Cały weekend był rewelacyjnie przygotowany od kawy na tarasie w hotelu Hilton po wspólny obiad w Gdyni Orłowo ,sesje zdjęciowa na plaży i domówkę na Okrzei.
W niedziele Wojtek wyciągnął nas by poznać i zmotywować swoją koleżankę Ewę ,która z powodu zerwania trakcji na linii tramwajowej nie zdążyła na moją prezentację. Udaliśmy się do parku oliwkowego gdzie jako dodatkową atrakcję mieliśmy okazje zobaczyć przechodzącego obok nas Lecha Wałęsę jak i również jego syna Jarka. Niestety cała sytuacja zadziała się dość szybko i prezydent wsiadł do samochodu i nie miałam okazji bo go zaczepić , gdyby nie to z pewnoscią podbiegłabym i powiedziała o stowarzyszeniu Mieszkanicznik .W sumie to ciekawa jestem czy ma jakieś mieszkania na wynajem.
Serdecznie wam z Kamilem dziękujmy za fantastyczny pobyt nad morzem, natomiast w Sopocie osobiście jestem zakochana ….
Spotkanie było również okazją do podziękowania Kasi Hryciuk która żegna się z zajmowanym stanowiskiem w Stowarzyszeniu Mieszkanicznik (ale oczywiście mamy nadzieje że mieszkanicznikiem być nie przestanie:)
Na zdjęciu przedstawiciele oddziałów z Polski jak i również Anglii:)
Tutaj Ja mocno zaangażowana w przekaz:)





Julia Rulez ;]
A kto tam maca uzywa?:)
Kamil
Julia, czy nie można Twojej prezentacji umieścić na blogu ?
pozdrawiam
Julio dziekuje bardzo za mile slowa.Nie uwazam ze zrobilem cos wyjatkowego poprostu trzeba ruszyc tylek z fotela i zacząć realizowac swoje marzenia.
Jula,
Dajesz czadu. Super.
Pełna widowania.
Mam wpaśc do Gdanska sierpien lub wrzesien ale bede raczej Twoim cieniem.
pzdr
Marcin
Tychy
Pingback: Gdańsk - Relacja z majowego spotkania Mieszkaniczników | Mieszkanicznik