Projekt w drodze .

26 sierpień 2013 przez Julia & Kamil

W wakacyjnej konwencji czyli na luźno :)
Ogólnie popieram wszystkich którzy mówią ,piszą  by nie marnować czasu na  sprawy , ludzi którzy na to nie zasługują . Ale powstrzymać się nie mogę by napisać choć dwóch zdań o takich osobnikach . Mam na myśli osoby które robią wokół siebie dużo szumu ,zazwyczaj ubierają się modnie , wlos rozwiany :), wydaje Im się ze czymś bardzo ważnym w życiu się zajmują inwestują , kupują - sprzedają i wszystko nazywają PROJEKTEM .


Po uplywie jakiegos czasu pytam tego osobnika co z tym projektem a On odpowiada  : eee nie … , nie już teraz inny projekt zacząłem . Co chce przez to powiedzieć ? Sa to tacy ludzie ktorzy do malych przedsiewziec uzywaja duzych slow - bardzo mnie takie osoby irytują a już kilku takich osobników poznałem czy to w zyciu przywatnym czy przy okazji naszej przygody z nieruchomościami . Czy spotkaliście takie osoby na waszej drodze ? Ja nazywam Ich „Projekt w drodze” .
Tak to tyle w tym temacie – dziękuje za uwagę i pozdrawiam :)
Na może jeszcze na koniec zagadka :)
Czy to możliwe by inwestorka w nieruchomości chodziła w takich butach ?



 

Komentarze

  1. Damian Ziuber 27 sierpień 2013 o 23:32

    Kamil, Mega wpis !!! Ja tez nie lubie takiego gadania i nic nie robienia. Po jakiego ciula w ogole sie odzywac jak nie ma sie zamiaru niczego zrobic?

    Pozdro 600
    Dr Ziuber

    • Kamil K 28 sierpień 2013 o 23:59

      Mam wrażenie ze spotkales już na swojej drodze takich “kozakow” :)

  2. Damian Ziuber 27 sierpień 2013 o 23:35

    a buty są zajebiste i turlają fele :) Odpowiedź brzmi; TAK, to mozliwe zeby w butach takich inwestorka chodziła :)

    • Kamil K 29 sierpień 2013 o 00:02

      Zgadza się !!!! Wygrales , jeszcze nie wiem co ale podaruje Ci to na najbliższym kongresie Mieszkanicznikow :) Jula wyczochrala te buty tak w czasie poszukiwań nowych inwestycji :)

  3. Anonymous 28 sierpień 2013 o 03:35

    Mitomani nie są mile widziani :)

  4. ania z zawad 2 wrzesień 2013 o 12:21

    Co do butów, jak najbardziej! Prawdziwy inwestor inwestuje w rzeczy ważne (żebyście zobaczyli moje kalosze!:) - dodam że kalosze to w Zawadach podstawowe obuwie od września do maja) a projektant w drodze dlatego właśnie wciąż jest w drodze, bo rozprasza go zbyt częste spoglądanie w lusterko.

  5. Bartek Dolinkiewicz 8 wrzesień 2013 o 12:40

    Kiedyś spotkałem kolesia, który zaparkował swojego kilkunastoletniego Nissana na zakazie. A że wtedy byłem strażnikiem miejskim to podszedłem do auta. Koleś wyszedł z budynku. Był mega grzeczny, przeprosił i zamieniliśmy kilka zdań. Okazało się, że właśnie nabył tę kamienicę za 800 tys GBP. Opowiedział mi jak z 10 lokali przerabiają budynek na min 17 lokali. Jawnie też opowiedział o oczekiwanym cashflow i zwrocie z inwestycji. Bez wywyższania się, bez zadzierania nosa. Po czym raz jeszcze przeprosił i przeparkował auto.
    A widziałem też kolesi jeżdżących ferrari i nie mających 1.5 GBP na parking.

    • Julia B-K 10 wrzesień 2013 o 10:23

      Dzieki Bartek , mozna przytoczyc tutaj stara powiedzenie : nie wszystko zloto co sie swieci :)

  6. Grzesiek Wesołowski 2 październik 2013 o 23:02

    Ja kiedyś od jednego usłyszałem “chcesz być milionerem najpierw musisz wyglądać jak milioner” :D Młody, głupi jestem to łyknąłem to nawet ale szybko mi przeszło wolę wyglądać jak obrzęp i nosić trampki ;)

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie pokazany. Wymagane pola są zaznaczone *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current ye@r *

Lub komentuj na Facebooku


  • RSS