16 czerwiec 2008 - Początek
22 listopad 2013 przez Julia & Kamil
Dziś przeglądając zawartość starego zapomnianego dysku natrafiłem na krótkie wideo z jakże przełomowego wydarzenia w naszym życiu .
Całkowicie zapomniałem że coś takiego kiedykolwiek nagrywałem - i jak tu nie kochać tych wynalazków jakimi są smatrfony .
16 czerwca 2008 roku zakupiliśmy swoje pierwsze mieszkanie .
W 2008 roku nawet nie wiedzieliśmy o czymś takim jak możliwość negocjacji ceny .
Na nasze szczęście agentem pośredniczącym sprzedaż był dość młody chłopak który nas chyba polubił i zbił trochę cenę w naszym imieniu .
Warunki na negocjacje były sprzyjające ponieważ sprzedającymi były skłócone córki( nie odzywały się do siebie nawet podczas wizyty u notariusza) które sprzedawały mieszkanie po zmarłym ojcu .
Co prawda wtedy kupowaliśmy z myślą że to My tam zamieszkamy i cały remont został tak przeprowadzony ze wszystko było wykonane na błysk .
Czas pokazał ze było to błędem ponieważ za remont zapłaciliśmy więcej niż to mieszkanie było warte !!! . Aktualnie nasze niedoszłe ”gniazdko” jest wynajmowane .
Jednak jest coś wyjątkowego w tym mieszkaniu mianowicie jest to nasze pierwsze mieszkanie i jedno z dwóch w których nocowaliśmy co prawda nie więcej niż dwie noce ale zawsze coś
W roli głównej szczęśliwa Julia:) :


Cudny różowy piecyk gazowy!:)
Konkretny
, śladu już po nim brak
Jula nie zostawiłaś przypadkiem mebli, mam zamiar zrobić pokój imprezowy w stylu “komuno wróć” i ten zegarek na ścianie po prostu czysta klasyka.
Pozdrawiam Przemek
Cześć Przemek , niestety nie zostało nic z tego mieszkania . Jeśli już urządzisz taki pokój proszę prześlij zdjęcia , jestem bardzo ciekawa efektu końcowego .