Mieszkanie Arka
2 wrzesień 2013 przez Julia & Kamil
Witam wszystkich mieszkalnicznikow. Nie moglem zebrac sie aby napisac cos o swoim mieszkaniu jak to mnie Jula i Kamil prosili od pewnego czasu , ale wreszcie stalo sie i udalo sie;).
Nabylem swoje wslasne “m” wlasciwie na poczatku 2010 roku na szczescie dla mnie za gotowke.Mialem taka mozliwosc gdyz pracowalem za granica i nie musialem isc do banku po kredyt. Z czego niezmiernie sie ciesze.
Bardzo podobala mi sie lokalizacja i rozklad mieszkania.
3 pokoje ,kuchnia ,lazienka ,w sumie okolo 53m kwadratowych,korytarz zamkniety na 3 lokatorow co bylo niewatpliwym plusem tego mieszkania ale do tego jeszcze wroce;).
Poza tym byla mozliwosc wyburzenia sciany dzielacej jednego z pokoju z kuchnia co pozwolilo uzyskac aneks kuchenny w salonie. Ogolnie mieszkanie wydaje sie o wiele wieksze,panowie ktorzy je remontowali,
miedzy innymi moj tato mysleli ze jest tam okolo 60 kilku metrow kwadratowych. Blok punktowy ,tylko 20 rodzin zadnych blokow przed moimi oknami a wrecz widok na panorame czestochowy.
Wszedzie blisko np do scislego centrum 10 min piechota.Sklepy pod nosem, komunikacja miejska rowniez no i oczywiscie spokojna dzielnica tysiaclecie. Jedynym mankamentem jest to ze dosc blisko jest przejazd kolejowy i
slychac pociagi ,ale do tego juz przywyklem . Nawiasem mowiac znam juz caly rozklad pkp relacji czestochowa ,lodz ,warszawa;). Mieszkanko remontowalem troche ponad rok ,bardziej z powodow ekonomicznych i rowniez dlatego ze moj tatko wykonywal wieksza czesc robot. Zrobil w zasadzie kapitalny remont wlacznie z wyburzeniem sciany , prostowaniem scian zelbetonowych, posadzkami ,podwieszanymi sufitami ,gipsowkamii panelami. Do hyrauliki i elektryki musialem zatrudnic fachowca gdyz rury przebiegaly po calym przedpokoju ,a skadesowanie ich w lazience to typowa fuszerka robotnikow prl-owskich. Na szczescie natrafilem naprawde na dobrego fachowca i znalazl takie rozwiazania ze w mieszkaniu nie widac ani jednej rury, wszysko jest pochowane i estetycznie wyglada to naprawde rewelacyjnie. Wracajac do korytarza zamknietego na 3 lokatorow ,to mialem to szczecie ze mam naprawde fajnych sasiadow. Dogalismy sie i zrobilismy przedpokoj na tym wlasnie korytarzu. Kupilsmy nowe drzwi ,zrobilismy plytki gresowe, szafy na kurtki i buty ,oraz kazdy z nas posada kacik gdzie moze usiasc i spokojnie sie ubrac czy rozebrac. Zaoszczedzilo mi to przedpokoju w mieszkaniu tak ,ze kiedy otwieraja sie drzwi do mieszkania wchodzi sie od razu do salonu z aneksem kuchennym. Mysle ,ze takie rozwiazenie podnosi automatycznie wartosc mieszkania gdyz dodaje mu kilka metrow kwadratowych oraz wiecej przestrzeni uzytkowej.
Przyblizony kosztorys remontu to okolo 50 do 60 tys zl lacznie z wyposarzeniem i robocizna.Nie jestem w stanie dokladnie ocenic kosztorysu na dzis dzien poniewaz nie policzylem dokladnie wszystkich wydatkow. Ale pamietam, bo sukcesywnie w przyblizeniu liczylem wiekszosc kosztow.
Efekty ocence sami. Pozdrawiam wszystkich mieszklnicznikow jak i naszych blogerow Jule i Kamila

Ladne mieszkanko, ciekawa ta kuchnia z tymi malowidlami na scianie - gratulacje
Czy to mieszkanie jest aktualnie wynajmowane ? czy generuje koszty utrzymania ?
Mieszkanie niestety nie jest wynajmowane.