Mieszkanie na mikołaja

8 grudzień 2013 przez Julia & Kamil

Z lekkim poślizgiem ale jak najbardziej na czasie historia Jankesa :
W związku z tym że dziś mamy 6 grudnia , postanowiłem zrobić sobie oraz żonie PREZENT. Już od dłuższego czasu czytam wasz blog , jak również często pisuję jako Jankes do Sławka , postanowiłem podzielić się z Wami swoją radością z prezentu . Jako iż jestem osobą niezwykle praktyczną , i nie znoszę trwonienia pieniędzy na drobne pierdołki które to później zalegają w różnych miejscach naszego domu , postanowiłem kupić żonie i sobie na “mikołaja “ kolejne mieszkanie . Z tym że łatwiej coś zaplanować , a trudniej wykonać .
Jak możecie się łatwo domyślić pierwszy i najważniejszy problem który napotkałem to brak pieniędzy . No ale od czego mamy głowę . Zaprzągłem więc cały umysł do pracy i po około miesiącu poszukiwań znalazłem mieszkanie które właściciel był gotów odsprzedać dużo poniżej ceny rynkowej . Niestety był też przysłowiowy haczyk .  Należało zrobić generalny remont mieszkania i co najgorsze – łazienka na każdej ze ścian posiadała rury .  Wiem , wiem  wytrawny pośrednik nieruchomości stwierdził by że wystarczy tylko troszkę odświeżyć , tu pomalować , tam postawić kwiatek – i już chętni najemcy będą ustawiać się “gęsiego “ aby od nas wynająć . Niestety wprawne oko złotej rączki dostrzegło że piony są z rur żeliwnych , większość rur jest od gazu i nie można ich przenieść  - szczególnie gdy są to piony zasilające , Pionów wodnych też nie mamy jak się pozbyć . Jedynym rozwiązaniem pozostaje zabudowa , co przy starych pionach kanalizacyjnych wiąże się z rozbiórką w niedalekiej przyszłości ….. Niezrażony jednak licznymi wadami udałem się do Spółdzielni Mieszkaniowej w celu sprawdzenia statusu prawno finansowego owego mieszkania. I otóż tam na miejscu bardzo miła pani księgowa zaproponowała mi zakup mieszkania będącego w zasobach owej spółdzielni , na mającym niedługo odbyć się przetargu . No cóż po obejrzeniu tego lokalu stwierdziłem iż co prawda cena za metr jest dużo wyższa , ale nie wymaga ona aż tak wielkiego remontu , oraz w związku z dość wysoką ceną spółdzielnia zaproponowała zakup na raty!!!!
Po ostatniej wizycie w moim zaprzyjaźnionym banku byłem nieco podłamany gdyż nie mogłem dostać kredytu na całą kwotę potrzebna do zakupu . I tu nagle taki Gift   ze strony spółdzielni .
Co prawda raty rozłożone są na okres dużo krótszy niż w banku , lecz ich plusem jest brak oprocentowania !!! Czyli kupując przy pomocy banku za np 100 po 20 latach oddaję 200 ( najemca mi w tym pomaga ) , natomiast w tym przypadku za 100 oddaję 100 – sorki (najemca oddaje ) .  Zachęcony więc opracowaną na poczekaniu własna logiką udałem sie wiec na przetarg – na którym pojawiłem się – SAM . Nikt nie przyszedł z uwagi na zbyt duża cenę wyjściową mieszkania Przetarg więc się odbył ponieważ znalazła się 1 osoba wyrażająca chęć zakupu owego mieszkania – JA .  Muszę tu tylko nadmienić iż w ten sposób zostałem właścicielem mieszkania dysponując gotówką za która można by kupić ok 12 letni samochód klasy mniej niż średniej !!! Jedynym moim życzeniem względem sprzedającego – spółdzielni – było aby wizyta u notariusza odbyła się 6 grudnia . I w ten właśnie sposób przyszedł mikołaj do mnie w tym roku !!!
   
  
 
Wielkie dzięki Jankes za opisanie swojej historii .
I tak jak pisałeś w mailu - może to kogoś zachęci do inwestowania :)

Zachęcam również innych czytających nasz blog do dzielenia się swoimi  historiami związanymi z nieruchomościami .

Komentarze

  1. Anonymous 8 grudzień 2013 o 21:44

    Brakuje mi cyferek, metraż, kwota zakupu, ilość rat, na ile szacujecie remont i urządzenie?
    Chętnie zobaczymy fotki gotowego do wynajęcia ;)

    Gratuluje fajnego zakupu na ekstra raty :D
    Pozdrawiam
    Łukasz Czwa

    • Kamil K 10 grudzień 2013 o 18:39

      cześć Lukasz , możliwe ze Jankes ustosunkuje się do Twoich pytan i w przyszłości napisze coś więcej . Pozdrawiam

  2. Anonymous 8 grudzień 2013 o 21:46

    PS. akt notarialny na swoją pierwszą nieruchomość też spisaliśmy 6 grudnia ;)
    i niech mi i Jankesowi ktoś powie, że Mikołaj nie istnieje :P

    Łukasz Czwa

    • Kamil K 10 grudzień 2013 o 18:39

      Gratulacje :) czekam na jakieś szczegóły :)

  3. Michał 9 grudzień 2013 o 00:35

    Niesamowita oferta! Mieszkanie na raty 0%??? :D To nawet jak będzie dużo droższe to i tak rata może być mniejsza niż przy normalnym kredycie. A tak naprawę, liczy się tylko cashflow :)

    Gratuluję i pozdrawiam!

  4. Anonymous 9 grudzień 2013 o 02:22

    A ja dalej walczę o zdolność, jeszcze 4 miesiące, a potem z górki.
    Czytam i zazdroszczę ;-). Muszę poczekać do imienin, a perełka czeka. Ech te nasze banki.
    Pozdrawiam Przemek

  5. jaco 9 grudzień 2013 o 13:47

    Jeśli to nie tajemnica proszę o podanie wymiarów mieszkania oraz ceny. Ciężko jest skomentować czy tanio czy nie jak nie znamy ceny

  6. RC 10 grudzień 2013 o 09:50

    bardzo ciekawy case, rzuca zupełnie nową perspektywę na temat inwestowania

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie pokazany. Wymagane pola są zaznaczone *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current ye@r *

Lub komentuj na Facebooku


  • RSS