Jak proste techniki home staggingu pozwolily wynajac mieszkanie w 2 dni
24 czerwiec 2013 przez Julia & Kamil
Przyznaje ze w urzadzaniu mieszkan na wynajem kieruje sie prostota. Lubie wiekszosc rzeczy bialych i jak najmniej ozdobnych. Moja kolezanka smieje sie ze z bialymi scianami celuje w gust Panow ktorzy najczesciej dzwonia w sprawie ogloszenia mieszkan.
Jedna z nowo wyremontowanych kawalerek: (http://mieszkanicznikodpodszewki.pl/2013/05/siwy-wlos-kamila-mieszkanie-od-gangstera-czesc-2.html ) zostala ogloszona na Tablicy.pl i pomimo duzej ilosci telefonow i zainteresowania mieszkaniem nikt sie nie zdecydowal na wynajem.
W tym czasie zaczelam odczuwac watpliwosci czy rzeczywiscie dobrze postapilismy kupujac mieszkanie w innej okolicy niz zwykle. Bardzo sie denerwowalam cala sytuacja jako ze nie naleze do cierpliwych osob i osoba zarzadzajaca naszymi mieszkaniami miala sieden swiatow ze mna- sluchajac moich gdyban co z mieszkaniem moze byc nie tak? tym bardziej ze identyczne mieszkanie tylko blizej centrum zostalo wynajete w 3 dni.
Moja kolezanka ktora skonczyla kurs home staggingu zaoferowala swoja pomoca w ociepleniu wnetrza mieszkania. Stworzenia atmosfery przytulnej i wrazenia ze poczujesz sie jak w domu.
W bardzo szybki i tani sposob ozywila mieszkanie.
Dodam ze na remont wydalismy ile zakladalismy i nie chcielismy wydawac na upiekszanie zbyt duzo.
Przyniosla(wypozyczyla) swoje piekne pomaranczowe poduszki i kocyk jak rowzniez dwa kwiatki a Mama Zosia na wyprzedazy w OBI kupila dywa za 90 zl.
Efekt koncowy byl zdumiewajacy a co najlepsze mieszkanie wynajelo sie po metamorfozy w dwa dni. Przypadek? Chyba nie
Dziekuje Adrianna za pomoc !
Pomimo ze kawalerka ma 20 metrow2 potencjalni klienci na widok dywanu, czujac respekt zdejmowali buty podczas ogladania mieszkania:) , wszystkim bardzo sie podobala aranzacja wnetrza.
Kamil jak i ja bylismy mile zaskoczeni a komentarze pozostawiam Wam:)
Oto zdjecia szybkiej i mega taniej metamorfozy.



Dobra baza to tak naprawde podstawa, a reszta zalezy juz od kreatywnosci przyszlych lokatorow. Sama mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, wiec wiem, ze nie potrzebuje duzo. Wystarczy, by to co zastane bylo w miare neutralne, bym mogla to wnetrze zaadoptowac na moje potrzeby i jakos je spersonalizowac. Czasami naprawde lepiej mnij niz wiecej.
Wazne ze finalnie trafilo na swego.
Zgadzam sie, ze warto jednak wnetrze ocieplic
Naprawde zaczelas sie niepokoic po dwoch dniach, ze jeszcze mieszkanie sie nie wynajelo? Moim zdaniem to bardzo krotki okres, a czasami po prostu trzeba trafic. Mi wlasnie na poczatku lipca mialo zwolnic sie mieszkanie i martwilam sie, ze z wynajmem moze byc kiepsko, bo przeciez ida wakacje i pojawia sie duzo ofert, w ktorych mozna przebierac. Tydzien stalo i nic! Ale po tygodniu trafila sie osoba chetna do obejrzenia i od razu sie zdecydowala. O tak szybkiej decyzji przesadzil… urok ceglanej sciany ktora robi za jedyny element dekoracyjny mieszkania
Zapraszam do Spis Blog
No właśnie. Zupełnie nie zgadzam się z teorią, że ma być biało (lub kremowo) i pusto, bo to równa się zimno i bezosobowo. Ma nie być osobiście ale to nie znaczy bezdusznie. Jak wiadomo nasze mieszkania urządzamy w opozycji do ogólnie przyjętej filozofii mieszkaniczników - zawsze mają coś, co je odróżnia od mieszkań na rynku i myślę, że właśnie dzięki temu idą jak ciepłe bułeczki. Ludzie mają dosyć białych, nudnych wnętrz. Potrzebują czegoś, co mieszkanie określa, do czego się mogą ustosunkować, z czym mogą się utożsamić, w czym się mogą zakochać od pierwszego wejrzenia. Inaczej przyciągać będziemy “hotelowiczów” a nie “domowników”. A tylko ci ostatni nie wyprowadzą się szybko i będą mieszkanie szanować jak własne. No i prosta zasada: co jest dla KAŻDEGO, to jest dla NIKOGO.
Aniu bardzo podoba mi sie sposob w jaki urzadzasz mieszakania, mysle ze mam wiele do nadrobienia w tej kwesti.