Renowacja krzesła za grosze

Kategorie:
06
Kwiecień 2018

Ania od zawsze myślała, że jako typowa humanistka ma dwie lewe ręce do wszelkich prac remontowych. Okazuje się jednak, że można wszystko, jeśli okoliczności od nas tego wymagają. Nawet z dwiema lewymi rękami dasię prawie samodzielnie wyremontować mieszkanie i zrobić sobie zupełnie nowe…krzesło. Chcecie być jak Ania? Sprawdźcie ten patent.

Krzesło miało iść na śmietnik. Podczas remontu mieszkania zostało tak zmasakrowane, że w zasadzie do niczego innego się nie nadawało. Ania stwierdziła, że zamiast na śmietnik, weźmie je na warsztat refreszingowy. Uznała, że gorzej przecież być nie może i niewielkie doświadczenie w refreshingu nie będzie jej w pracy przeszkadzać.

Do odnowienia krzesła wykorzystała:

– primer w sprayu Luxens do metalu i PCV

– farby akrylowej do drewna, metalu i tworzyw sztucznych Altax

– farb akrylowych Śnieżka Moje Deko (kolory mięta i grey)

– resztki tapety papierowej zamówionej na Aliexpress

Wykonanie jest w zasadzie banalne. Krzesło trzeba oczywiście najpierw odczyścić i pomalować nogi na wybrany przez siebie kolor. Paski na siedzeniu zostały namalowane odręcznie. Następnie przyciętą odpowiednio tapetę Ania przykleiła do oparcia klejem z lakierem do decoupage. Aby tapeta nie zdzierała się, zabezpieczyła ją dodatkowo lakierem bezbarwnym Luxens. I voila! – Nigdy takich rzeczy nie robiłam. Sądziłam, że mam dwie lewe ręce – milion kierunków po humanistyce…Ale musiałam i sama całe mieszkanie pomalowałam, wytapetowałam, połozyłam hydroizolację, zrobiłam akryle i silikon przy listwach, a nawet zabrałam się za meble. Życie zaskakuje – mówi Ania. To prawda, życie zaskakuje. Nas też też nie przestaje zaskakiwać wasza pomysłowość. I całe szczęście 🙂

Komentarze: