Miękka ściana w szarości. DIY: zagłówek Marty i Przemka

Kategorie:
14
Maj 2018

Szare prostokąty na ścianie zamiast tradycyjnego zagłówka – taki pomysł na upiększenie sypialni mieli Marta i Przemek. Nam zdradzili, jak powstała oryginalna instalacja DIY mierząca prawie 8 metrów kwadratowych.

Do stworzenia zagłówka Martę i Przemka zainspirowało wykończenie łóżka, które kupili do sypialni. Jego tapicerka wykonana była z pięknej i trwałej tkaniny, więc para postanowiła wykorzystać ten sam materiał także na ścianie. Sprzedawczyni w sklepie meblowym podpowiedziała im, jaka dokładnie tkanina została użyta do produkcji łóżka, a oni znaleźli identyczną w internecie (na stronie Furni Decor, kolor Novel 11 z firmy Fargotex).

 MATERIAŁY:

Do wykonania zagłówka potrzebne były:

  • płyta HDF

  • prostokąty/trójkąty z płyty MDF o grubości 16 mm

  • gąbka o grubości 5 cm i gęstości T25

  • owina

  • materiał tapicerski

  • taker pneumatyczny lub elektryczny

  • klej Pattex Fix

  • klej Tapicer Spray Strong

WYKONANIE

Na początku pracy Marta i Przemek rozrysowali dokładny plan rozmieszczenia prostokątów na ścianie (a z racji tego, że ściana jest skośna – także kilku trójkątów). Następnie skompletowali elementy z płyty MDF (grubość 16 mm), wycięte wcześniej w sklepie pod wymiar (48 cm x 23 cm). Przy pomocy kleju tapicerskiego Tapicer Spray Strong do każdego z nich przyczepili gąbkę (grubość 5 cm, gęstość T25) ze ściętymi krawędziami.

 

 Kolejnym etapem było nałożenie owiny i przymocowanie jej takerem z tyłu płyt. Owina sprawiła, że powierzchnia paneli stała się gładka, a boki obłe. Doskonale zamaskowała wszelkie niedoskonałości (nie widać na niej zagnieceń gąbki), tworząc przy tym trwałą bazę pod materiał, który położony na owinę lepiej się układa.

Następną czynnością było przymocowanie do płyt nieprzyjmującego plam materiału tapicerskiego ze sklepu Furni Decor, o którym pisaliśmy już wyżej. Nasi bohaterowie użyli do tego takera elektrycznego. Wprawdzie ich zdaniem łatwiejszy w obsłudze byłby taker pneumatyczny, wybrali jednak elektryczny ze względu na szersze zszywki. Mocowanie wykonali – tak jak w przypadku owiny – z tyłu każdego elementu, wcześniej odpowiednio obcinając i układając materiał w miejscach zszycia (ostrzegamy – wymaga to nie lada precyzji!).

Na koniec, za pomocą takera pneumatycznego przymocowali z tyłu paneli płytę HDF. Dzięki temu powierzchnia stykająca się ze ścianą stała się gładka i równa. Ostatnim etapem było przymocowanie elementów do ściany – Marta i Przemek wykorzystali do tego klej Pattex Fix.

Dodatkowo autorzy rozplanowali punkty, w których znalazły się lampy nocne i gniazdka. W tych miejscach nie pokryli płyt gąbką i owiną, zamiast tego przytwierdzili drugą płytę MDF (grubość 22 mm) i obili materiałem. Do wykonania otworów na gniazdka użyli otwornicy. Do tak przygotowanych paneli przymocowane zostały kinkiety i gniazdka.

CENA

Marta i Przemek na całość instalacji wydali ok. 1400 zł

(płyta HDF – 60 zł, płyty MDF – 360 zł, owina z gąbką – 360 zł, tkanina – 580 zł, kleje – ok. 60 zł).

Większość materiałów kupili w sklepach internetowych z akcesoriami tapicerskimi. Przygotowali około 50 prostokątów i trójkątów, które łącznie zajmują 8 metrów kwadratowych. Gdyby kupili gotowe panele w sklepie (biorąc pod uwagę, że jeden kosztuje średnio 75 zł), za dekorację zapłaciliby prawie 4 tys. zł, co oznacza, że jej samodzielne wykonanie to nie tylko satysfakcja z własnoręcznego upiększenia sypialni, ale także spora oszczędność pieniędzy.

I na koniec jeszcze jedna porada od autorów – „miękką ścianę” o wiele prościej wykonać we dwoje, bo większość czynności wymaga dwóch par rąk. Przykładowo – kiedy jedna osoba trzyma materiał, druga operuje takerem czy klejem. Nie trzeba chyba dodawać, że praca z takerem wymaga szczególnej ostrożności.

 

 


Komentarze:

  • a skąd pianka ze ściętymi krawędziami ?

    ol 15 maja 2018 o 11:17 Odpowiedz
    • Marta napisała :”Pianka zakupiona w internecie na metry. Sami ją pocieliśmy na dany wymiar i każdą krawędź ścinaliśmy osobno”

      Julia 15 maja 2018 o 11:35 Odpowiedz
  • Wiem, że to trochę obok tematu, ale czy mogę się dowiedzieć skąd są lampki nocne?

    Ania 17 maja 2018 o 12:58 Odpowiedz