DIY: Wezgłowie mocowane do łóżka

Kategorie:
17
Listopad 2017

Kochamy internet za to, że tyle w nim inspirujących ludzi. Oczywiście Stanisław Lec miał rację i idiotów też tu całkiem sporo, ale my jednak wolimy patrzeć na jaśniejszą stronę życia  I boom na DIY też kochamy, zwłaszcza w takim wydaniu, jak u  Ilony i Gosi z bloga dobragospodynidomwesołymczyni

Ich tani patent na wezgłowie mocowane do łóżka na pewno przypadnie wam do gustu. Dziewczyny wpadły na taki pomysł, gdy robiły lifting swojego mieszkania. Ani im się śniło wydawać przy tym bajońskich sum na łóżko z tapicerowanym wezgłowiem, gdyż ich dotychczasowe proste łóżko z sosnowych desek aż skamlało „weźcie mnie przeróbcie!”. No więc przerobiły i jeszcze zaświadczają, że to zadanie proste do wykonania. Tylko nieco czasochłonne.

Zakładamy że, tak jak dziewczyny, macie już jakieś łóżko, na którym śpi się wam całkiem wygodnie. Aby wzbogacić go o wezgłowie potrzebne wam będą:

Płyta OSB o grubości 18 mm, przycięta na wymiar łóżka

Gąbka o grubości 5-8 cm

Materiał do obicia

Guziki do tapicerowania

Wkręty do drewna

Igła dłuższa od płyty i gąbki razem wziętych

Klej do tworzyw

Wkrętarka i wiertarka

Ołówek i miarka

Dratwa

Przy „produkcji” wezgłowia potrzebna jest grubsza płyta OSB, np. 18 mm, jeśli takiej nie macie to możecie sobie poradzić tak jak nasze bohaterki sklejając ze sobą dwie płyty 10-milimetrowe. Płytę OSB należy dociąć na szerokość łóżka i na pożądaną wysokość, uwzględniając grubość materaca (u dziewczyn było to w sumie 75 cm, w tym 25 cm to miejsce zostawione na materac).

Kolejnym etapem jest planowanie pikowania. Trzeba sobie po prostu zaplanować, ile i w którym miejscu umieścić guziczki tapicerskie. Dziewczyny zdecydowały się na trzy rzędy guziczków w odstępie 25 cm. Pierwszy i trzeci rządek liczył po 5 guzików, a cztery było w środkowym. Tu nie będziemy się rozpisywać – po prostu zerknijcie na bardzo czytelny schemat pikowania Gosi i Ilony. (foto) Plan zrobiony? To wiertarka w dłoń, by nawiercić malutkie otwory, które umożliwią wam potem przyszycie guzików.

Dopiero teraz można się wziąć za przyklejenie gąbki tapicerskiej, która powinna cechować się odpowienią grubością (chyba chcecie, żeby Wam było wygodnie, prawda?). Na płytę OSB nakładamy dokładnie klej do tworzyw i delikatnie przykładamy gąbkę. – Nie uklepujcie, by klej nie przesiąkł i nie spłaszczył gąbki – radzi Gosia. Taki twór zostawiamy na całą noc, żeby gąbka dobrze się przykleiła.

Jeśli chcecie wyliczyć ilość materiału do tapicerowania, to do wielkości płyty dodajcie po 20 cm z każdej strony. Tapicerowanie zaczyna sie od ułożenia materiału na gąbce, następnie mocujemy materiał od dołu, tuż pod gąbką, zszywkami tak by dobrze się trzymał. I robimy górę zagłówka, bardzo mocno naciągając materiał.

Do przyszycia guziczków potrzebna będzie długa igła i mocna nić. Przyszywanie zaczynamy od tyłu zagłówka, by nie było widać supełków nitki of kors J Jak już zaczniecie, to zorientujecie się, że to wcale nie taka łatwa sprawa trafić z powrotem igłą w nawiercony otwór w OSB. Pamiętajcie też, że guzik musi mocno docisnąć materiał tapicerski. Operację powtórzyć tyle razy, ile macie guzików.

I już ostatnia prosta, czyli mocowanie gotowego zagłówka – dziewczyny poradziły sobie z tym zadaniem przykręcając wezgłowie na wkręty do drewna.- Aby zamaskować główki wkrętów można pomalować je na kolor podobny do materiału lub wyciąć małe kółeczka wielkości główki wkręta z naszego materiału i przykleić je do główek – radzi Gosia. I voila! Wszystko gotowe.

Słodkich snów. Koniecznie pochwalcie się nam swoimi rezultatami, a na pewno opublikujemy je na blogu.

Komentarze:

  • zapisalam i będę RZEŹBic!

    Polka w KOLUMBii 19 listopada 2017 o 20:55 Odpowiedz
  • Kolejny fajny artykul:) diy to swietne zagadnienie:) drobna literówka w naglowku pewnie.mial byc „lem” a jest „lec” 😉

    Karol Poznan 19 listopada 2017 o 22:48 Odpowiedz
    • Dziękuje Karol za zwrócenie uwagi, w ramach wyjaśnienia : Stanisław Lec był znany z aforyzmów a Stanisław Lem z prozy fantastycznej

      Julia 26 listopada 2017 o 11:29 Odpowiedz
  • HEJ, WPANIALY POMYSL I SUPER WYKONIANIE. WLASNIE TAKI ZAGLOWEK NAM SIE MARZYL, A TE Z IKEI NIESTETY NIE NADAJA SIE DO OSOBNEGO ZAMONTOWANIA… LOZKO MAMY WLASNEJ „PRODUKCJI” WIEC I ZAGLOWEK MOZE BYC! MOGLABYS PROSZE NAPISAC W JAKICH SKLEPACH DZIEWCZYNY ZAOPATRZYLY SIE W MATERIALY (SZCZEGOLNIE W GABKE), I JAKI JEST MNIEJ WIECEJ KOSZT TAKIEGO PROJEKTU? SERDECZNIE POZDRAWIAM!

    DORI 20 listopada 2017 o 19:55 Odpowiedz