Perełki mieszkaniowe od Scandilove

Kategorie:
18
Kwiecień 2017

Jeśli macie dość sztampowych mieszkań na wynajem, wyposażonych według tego samego wzorca, to mieszkania od Scandilove na pewno podbiją wasze serca. Jeśli zaś jesteście miłośnikami skandynawskiego stylu, to już na pewno utoniecie w zachwycie.

Scandilove tworzy bardzo utalentowany architekt Łukasz z Łodzi, ze smykałką do biznesu. Tak po prostu, w bardzo praktyczny sposób połączył to, co kocha robić, z tym, co przynosi zyski. Wynajduje mieszkania na sprzedaż bądź wynajem i aranżują je w taki sposób, że klienci i lokatorzy ustawiają się do nich w długiej kolejce. Fenomen mieszkań od Scandilove tkwi w prostocie i uniwersalności.

Architekt przy aranżacji stawia na minimalizm, klasykę, jasne kolory, bardzo spójny dobór dodatków, no i najważniejsze: maksymalną funkcjonalność wnętrz. Kluczem do sukcesu są też pewne powszechne wzorce w planowaniu przestrzeni i urządzaniu.

Ale umówmy się: minimalizm minimalizmowi nierówny. Większość mieszkań na wynajem wyposażoną w szafę i stół z Ikea, lampkę za 89 zł i kanapę Bedding też można uznać za minimalistyczne, ale jednak nie w tym samym stylu co mieszkania od Scandilove. Łapiecie różnicę prawda?  Tu po prostu znać rękę fachowca. Wszystko jest przemyślane i nie ma miejsca na przypadkowość. I kicz – tego też tu nie znajdziecie. I najfajniejsza sprawa w projektach Łukasza: zawsze stara się zachować jak najwięcej oryginalnych elementów w mieszkaniu, które podkreślą jego historię. Jeśli więc w mieszkaniu w starej kamienicy stoi piec kaflowy, wystrój zostanie tak dobrany, by piec nadawał wnętrzu jeszcze fajniejszy klimat. Tak samo ratowane są oryginalne podłogi i sufity. Krótko mówiąc: im bardziej oryginalnie i naturalnie, tym lepiej.

Ponoć nieruchomości, które Łukasz kupuje to najczęściej zupełne ruiny.

Tutaj zdjęcia dla potwierdzenia 🙂

Na nowo aranżuje więc rozkład pomieszczeń, burzy ściany, stawia nowe, wymieniona zostaje instalacje itp. Wystrój to już wisienka na torcie. Myli się jednak ten, kto sądzi, że ten standard wybitnie dużo kosztuje. Mieszkania od Scandilove są niedużo droższe od tych „zwykłych”, bo są jednak robione z myślą o zwykłym Kowalskim, który chce po prostu mieszkać w ładnym (nie tylko tanim) mieszkaniu.

Jeśli właśnie zdecydowaliście, że chcecie kupić lub wynająć mieszkanie od Scandilove, to jest jeden szkopuł: musicie mieszkać w Łodzi. Tylko tam firma działa.

Wszystkim innym na otarcie łez pozostają zdjęcia wnętrz. I jak? Mieszkalibyście?

Na zdjęciach 35 metrowe mieszkanie.

 

Dla wszystkich fanów stylu Skandynawskiego 🙂

Komentarze:

  • Ładne i fajne pomysły.
    Zastanawia mnie jednak brak szaf we wszystkich prezentowanych mieszkaniach na ich stronie.

    Marek 19 kwietnia 2017 o 12:37 Odpowiedz
    • Dokladnie! Brak szaf jest czyms stalym jezeli chodzi o projekty tworzone przez projektantow. Sa one piekne ale zero miejsca do przechowywanie.

      Natalia 19 kwietnia 2017 o 15:37 Odpowiedz
      • Kazde nasze mieszkanie ma co najmniej jedna szafe 🙂

        lu 3 lipca 2017 o 15:30 Odpowiedz
  • Wow, ale piękne mieszkanie. Naprawdę z dużą przyjemnością bym w nim zamieszkała! Ciekawe tylko czy jest wystarczająco funkcjonalne, aby mieszkanie było wygodne i komfortowe.

    Aneta 20 kwietnia 2017 o 13:03 Odpowiedz
  • Mieszkanie ladne jak z katalogu. Czy jednak jest wyposazone optymalnie do najmu? Brak pojemnych szaf, krzesla i marmury w lazience wygladaja na drogie wiec pewnie i najem drogi, jakos nie widze tych kolejek chetnych ale moze sie myle.

    Tomek 22 kwietnia 2017 o 14:08 Odpowiedz
  • A mnie sie nie podoba. Nie wyglada znaczaco inaczej od innych mieszkan zrobionych na bialo meblami z ikei. Z funkcjonalnoscia rowniez moze by ciezko

    Lukasz 25 kwietnia 2017 o 14:21 Odpowiedz
  • Może otwarte szafy?
    Tak czy siak piękne 🙂

    Renata 25 kwietnia 2017 o 21:13 Odpowiedz
  • Podobają mi się kafle w kuchni 🙂 Te „maziaje” a la marmur są ostatnio bardzo modne (no chyba że to prawdziwy marmur..)

    Amelia 27 kwietnia 2017 o 11:07 Odpowiedz
  • Świetne dodatki. Robią róznice w odbiorze mieszkania.

    Bartłomiej 28 kwietnia 2017 o 15:34 Odpowiedz
  • Wszyscy mówią o szafach – a one często są ukryte w postaci jakiejś garderoby lub szafy wnękowej gdzieś w zakamarku domu. ja tez mam mieszkanie urządzone w stylu skandynawskim przez projektantkę z ItoDesign z Gdańska i na zdjęciach pokazowych nie ma szafy, a an tych w ogłoszeniu już dałyśmy – także zależy od tego co w danym momencie warto zaprezentować 😉

    Rita 8 maja 2017 o 13:07 Odpowiedz
  • Niesamowita metamorfoza tego mieszkania i to na dodatek w moim ulubionym skandynawskim stylu.

    Jakub 16 czerwca 2017 o 14:30 Odpowiedz