Inwestowanie w nieruchomości a podróżowanie

Kategorie:
23
Marzec 2016

Inwestowanie w nieruchomości na wynajem na pierwszy rzut oka nie wiele wspólnego z podróżowaniem. Moim zdaniem cech wspólnych można się doszukać i będę chciał to udowodnić.

Decydując się na kupno nieruchomości na wynajem inwestorzy zazwyczaj największą uwagę skupiają na stopie zwrotu z inwestycji. Starają się, aby każda zainwestowana złotówka przyniosła jak największy zwrot w postaci czynszu z wynajmowanego lokalu. W tym celu analizują wiele ofert, aby wybrać ta jedyną, która najlepiej spełni ich oczekiwania.

Podobnie jest z podróżowaniem. Ja przy podejmowaniu decyzji „jak i gdzie”, kieruje się zasadą, aby każda zainwestowana w podróż złotówka przyniosła dla mnie jak największe korzyści. Pisze tutaj oczywiście o przysłowiowej „złotówce”, choć już za prawdziwe jedynie 2 zł można przejechać cala Polskę, lub pojechać do Berlina, Pragi czy Wilna z PolskiBus.com. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, gdzie National Express często oferuje bilety za 1 GBP. Należy tylko być w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu i je zakupić. I wtedy można przemierzyć setki kilometrów dosłownie za grosze.

Także podróże lotnicze w ciągu ostatnim lat stały się bardzo popularne, a ich cena sprawia, że są dostępne praktycznie dla wszystkich. W Europie najpopularniejsze tanie linie lotnicze to Ryanair, Wizzair i Easyjet. Najtańszy bilet lotniczy jaki kupiłem około 2 lat temu był na loty z Warszawy do Sztokholmu i z powrotem. W pierwsza stronę kosztował 2 korony szwedzkie, w drugą cena była taka sama. Za dwa loty zapłaciłem wiec niespełna 2 złote, czyli mniej, niż jednorazowy przejazd dla studenta środkami komunikacji miejskiej w Warszawie. Tak więc niech nikt nie mówi, że podróżowanie musi być drogie. Trzeba tylko chcieć.

Dziś często kryterium jakie biorę pod uwagę przy kupowaniu biletu lotniczego w Europie jest to, aby cena biletu w dwie strony nie przekraczała 100 zł. Niestety nie zawsze to się udaje. Niektóre trasy są po prostu zawsze droższe. Wtedy staram się, aby cena biletu w jedna stronę nie przekroczyła 100 zł. I to mi się zazwyczaj udaje. Należy jedynie pamiętać, że takie ceny nie są osiągalne na wszystkie loty i trzeba mieć możliwość odbycia podroży w okresie , kiedy takie bilety są dostępne. Oczywiście, czasami płacę więcej, ale to przede wszystkim w sytuacji kupowania biletów w ostatniej chwili, na kilka czy kilkanaście dni przed wylotem. W przypadku planowania długookresowego uzyskanie cen poniżej 100 zł jest jak najbardziej osiągalne.

Jeszcze kilka lat temu za loty międzykontynentalne do Ameryki Północnej płaciłem zawsze minimum 2000 zł i byłem zawsze zadowolony, kiedy udawało mi się kupić bilet w takowej cenie. Dziś już nauka i wprawa sprawiają, ze taka cena wydawałaby mi się droga. W pewnym momencie moim celem stało się kupno biletu międzykontynentalnego za mniej niż 1000 zł. Udało się. W ciągu ostatniego roku odwiedziłem Rio de Janeiro za 220 Euro oraz Bangkok za 160 GBP. Ta druga cena była dostępną w rosyjskich liniach lotniczych. Prawdopodobnie w związku ze skokowym spadkiem wartości rubla ceny biletów wyrażone w rublach rosyjskich stały się w walutach obcych bardzo tanie.

Uważam, że podróżowanie naprawdę kształci i uczy. Dlatego w ubiegłym roku postawiłem sobie za cel odwiedzenie 10 krajów, w których wcześniej nie byłem. Cel osiągnąłem: odwiedziłem 12 nowych państw. W tym roku cel jest taki sam. Już w pierwszym kwartale odwiedziłem takich 6: Tajlandię, Kambodżę, Wietnam, Singapur, Indonezję i Malezję. Teraz wiec się nudzę, zostało jeszcze 7 miesięcy i zaledwie 4 kraje do odwiedzenia. Na przyszły rok będę chyba musiał postawić przed sobą bardziej ambitne cele 🙂

Aby zachęcić czytelników „Mieszkanicznika od Podszewki” do podróżowania i doskonalenia umiejętności znajdowania tanich biletów lotniczych, co później może być również przydatne przy szukaniu okazji inwestycyjnych w nieruchomości na wynajem, zapraszam do konkursu. Myślę, że reguły są jasne. Należy znaleźć bilety lotnicze po Europie w 2 strony w cenie nie przekraczającej 80 zł (20 Euro), które chce się wykorzystać i jego szczegóły zamieścić w komentarzu pod artykułem. Zwycięzca zapłaci za bilet w jedna stronę, a ja zapłacę za bilet powrotny (wybierzemy najciekawszą propozycje).Będzie mi milo przyczynić się częściowo do podroży.

Podpowiem, że mi w ciągu ostatnich 5 minut udało się w tej cenie znaleźć bilety w 2 strony  z Polski do Norwegii, Danii, Szwecji, Belgii i Holandii, a także z Wielkiej Brytanii do Francji, Irlandii, Niemiec, Danii, Szwajcarii i Norwegii. Jeżeli czytelnicy „Mieszkanicznika od Podszewki” będę potrzebowali pomocy w znalezieniu tanich biletów lotniczych, jestem do dyspozycji.

Artur Banach

https://www.facebook.com/artur.banach.96

unnamed

Komentarze:

  • Też zawsze staram się wyszukać promocje aby podróż była jak najtańsza 🙂

    Patryk 23 marca 2016 o 15:47 Odpowiedz
  • o własnie też mam ten dylemat, kredyt na mieszkanie, a później jak zechce mi się wyprowadzić… Wiadomo, można problem rozwiązać, ale nie chce mi się później kombinowac…

    BramY 24 marca 2016 o 12:50 Odpowiedz
  • Wrocław -> Warszawa wylot 18 kwietnia, powrót 19 kwietnia. Razem 18 PLN 🙂

    Sebastian 25 marca 2016 o 21:10 Odpowiedz
  • Tanie podróżowanie może wpłynąć pozytywnie na nas, a na pewno nie będą miały żadnego wpływu finanse osobiste Mogą je tylko wzbogacić o nowe doświadczenia i pomysły na nowe biznesy 🙂

    Agata 31 stycznia 2017 o 21:56 Odpowiedz