Życie osoby publicznej …

9 kwietnia 2015 przez Kamil

Życie osoby publicznej jest ciężkie ( tak mi się wydaje ) tylko patrzą żeby Cie zdyskredytować, obśmiać, coś zarzucić . Niejaki Pan Prokop z telewizji śniadaniowej, wypowiedział się na temat zakupu mieszkania, wspomagając się kredytem. Wiem który to Pan, mimo iż nie mamy telewizji, ale osoba jego przewija się to przez Facebook to przez inne sieci społecznościowe. Wydaje się z niego całkiem poczciwy facet:) .

Pan Marcin powiedział mniej więcej coś takiego : że nie poleca młodym osobom kupna mieszkania na kredyt i wiązania się z jakimś miejscem na kilkanaście lat. Uważa że lepiej mieć możliwość przemieszczania się za pracą, mieć większą swobodę i wolność. Człowiek przez to nie jest przywiązany do jednego miejsca, zdejmuje to też pętlę z szyi i ułatwia podejmowanie decyzji. Instytucje finansowe wmówiły nam, ze własność jest najwyższą formą społecznego dobra. Mając mieszkanie na kredyt, nie masz mieszkania, masz tylko kredyt, a mieszkanie ma bank. Młodym ludziom radzę, aby pomyśleli o długoterminowym wynajmie. Lepiej jest wynajmować – mówi Marcin Prokop. Dodał że sam kupił mieszkanie za gotówkę ale w czasach gdy ceny nie były takie wygórowane i że pracuje już od 16 roku życia, więc było go na nie stać.

To nie tak że go bronię i uważam że jest wspaniały, ale powiedział coś sensownego z czym się zgadzam, a na wstępie już Pana Prokopa tak skwitowali : Marcin Prokop uważa, że młodzi ludzie nie powinny brać kredytów, tylko kupować za własne pieniądze. Jako przykład prezenter wskazuje na siebie. Szkoda że nie każdy jest tak dobrze sytuowany …

94468

Komentarze

  1. cls 9 kwietnia 2015 o 22:34

    Zgodziłbym się- oczywiście lepiej kupić pieniądze za gotówkę- szkoda tylko, że większość ludzi nie zarabia tak dobrze jak pan Marcin. Z całym szacunkiem, bo pana Prokopa bardzo lubię. Mówi prawdę, ale nie na realia prostych ludzi.

    • MariuszKa 3 grudnia 2015 o 21:44

      Realia to prości ludzie powinni sobie tworzyć, a nie czekać, co im życie przyniesie. Prokop zaznaczył, że pracuje od 16 roku życia… i może właśnie dlatego jest teraz taki „dobrze sytuowany” ?

  2. Robert 10 kwietnia 2015 o 09:42

    W zupełności się zgadzam z wypowiedzią pana Prokopa. Kredyt jest dla ludzi, ale nie zawsze i nie wszędzie będzie dobrym rozwiązaniem. Jeżeli ktoś ma 20 lat, czy 25 lat, ledwo zaczął pierwszą pracę, wcale nie wie czy jest to jego wymarzona praca i miejsce do życia, to wiązanie się kredytem na 30 lat jest bez sensu. Natomiast jeżeli ktoś ma np. 30 lat, od kilku lat mieszka i pracuje w danym miejscu i jest mu tam wspaniale, ma temat przemyślany gdzie chce spędzić kolejne lata życia, to kupno mieszkania na kredyt będzie OK.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Lub komentuj na Facebooku


  • RSS