Wpisy z miesiąca: Luty 2015
Jak z garażu Jeremi zrobił mieszkanie…
We francuskim Bordeaux, mieście uprzywilejowanym, budowa domu jest droga ze względu na ceny działek czy domów ( minimum z jakim trzeba wystartować to 300 tyś. euro) dlatego dużo ludzi decyduje się na remont już istniejących budynków. Dodatkowym atutem jest to, że do każdego z nich jest wydzielona prywatna część ulicy.
7 komentarzy
Mistrz się pojawia, gdy uczeń jest gotowy. Historia Pawła i jego mieszkania w Poznaniu.
Mistrz pojawia się gdy uczeń jest gotowy - tak mówi stare chińskie przysłowie i jak najbardziej pasuje do tej historii, ale do rzeczy .Rok temu miałam okazję poznać bardzo miłego i wesołego Pawła, który na stałe od kilku lat mieszka w Irlandii. Jak to ze mną bywa musiałam zadać mu tysiące pytań i okazało się że Paweł […]
12 komentarzy
Czy można kupić sześc mieszkań w pierwszych miesiącach inwestowania?
W tym tygodniu miałam okazję poznać niezwykle inspirującą kobietę, naładowaną niezwykłą energią - Edytę Bednarczyk. WSZYSTKO JEST MOŻLIWE - taki można nadać jej pseudonim. Gdy Edyta rozpoczynała swoją przygodę z nieruchomościami NIKT NIE WIERZYŁ, ŻE SIĘ JEJ UDA!
11 komentarzy
Świat łazienek …beżowym i kremowym płytkom mówimy nie
Dziś miałam dzień odpoczynku i wybrałam się w teren w celu zapoznania się z obecnymi trendami w aranżowaniu łazienek. Udałam się do salonu łazienek, w którym siedem lat temu ostatnio robiłam zakupy. Kupowałam wtedy wszystkie rzeczy potrzebne do naszej pierwszej łazienki, do mieszkania w którym mieliśmy zamieszkać (niestety czy stety plany się zmieniły i mieszkanie to […]
4 komentarze
Fridomiak i jego pierwsze inwestycje.
Sławka Muturi nie trzeba zbytnio reklamować, ale gdyby komuś umknęła jego osoba w ekspresowym skrócie: właściciel dużego portfolio mieszkań na wynajem w Warszawie, Łodzi, Katowicach dzięki którym w wieku 43 lat osiągnął w 2009 stan wolności finansowej . Założyciel ogólnopolskiej spółki Mzuri, która zajmuje się zarządzaniem mieszkaniami na wynajem w imieniu ich właścicieli.
4 komentarze
Cwany Polak - opowieść z samolotu
Gdy na lotnisku w Stansted zapełnił się już prawie cały samolot linii Ryanair lecący do Polski, czekaliśmy tylko na jedną osobę, okazało się że była to starsza Pani chodząca o kulach. Domniemam że wracająca od syna lub córki gdyż nie mówiła po angielsku i czuła się dość zagubiona.
6 komentarzy
Drogo jak w Londynie
Młody menadżer, pracujący w mediach społecznościowych, doszedł do wniosku że ceny za wynajem w Londynie są już tak absurdalnie wysokie (szczególnie w centralnej części), że po zliczeniu wszystkiego, wyszło mu że taniej będzie mieszkać w Barcelonie i dojeżdżać (dolatywać) do Londynu !
3 komentarze