Rafał i Ania – nowa inwestycja cz.1

Kategorie:
08
Grudzień 2014

„Przesyłam materiały na kolejny wpis. Historii specjalnie nie ma co opisywać podam z grubsza dane:

  • zakup  : 50 kPLN

  • remont: 26 kPLN

Razem: 76kPLN

Wynajem: 600 PLN netto / 750 PLN brutto.Mieszkanie wynajęte w ciągu 3 dni od ogłoszenia. „

Tak wygląda pierwsza wiadomość od Rafała, która dotyczy jego najnowszej inwestycji.No niestety na tym nie mogło się skończyć 🙂 Jula troszeczkę Rafała dopytała o to i owo w wyniku czego powstały dwa wpisy dotyczące tego mieszkania. Dziś trochę o remoncie, jutro natomiast podsumowanie i trochę refleksji. Miłego.

1. Meble kuchenne – projekt własny, wykonanie własne. Zamówiłem w okolicznej stolarni formatki wycięte na wymiar, z oklejonymi bokami i skręciłem szafki. Następnie fronty w taki sam sposób i gotowe. Wiem jak to zrobić także nie było żadnego problemu a meble jak od stolarza za ok. 800 zł łącznie z blatem 38mm. Oczywiście bez zlewozmywaka (100zł), baterii kuchennej (200 zł), płyty grzewczej (500zł) i lodówki (1000 zł). W kuchni poza lodówką zabudowana jest również pralka oraz bojler elektryczny.

2. Rury w łazience – zanim zostały zabudowane najpierw zostały wymienione. Wymienialiśmy całe piony tj. kanalizację oraz rurę zasilania wodnego także w chwili obecnej żadne stare rury nie przechodzą przez nasze mieszkanie poza centralnym ogrzewaniem – tego niestety nie da się zmienić.

3. Łóżko (kanapa) to dokładnie IKEA – Beddinge Lovas – 599 zł (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S59874373/)

4. Wyburzenie ściany wykonałem osobiście z pomocą dwóch chłopaków do wynoszenia gruzu – jedna sobota.

Następnie wziąłem mojego zaufanego wykończeniowca (kompletnie nie wiem dlaczego przy pierwszym mieszkaniu tak nie postąpiłem???). W jego zakresie było kompletne wykończenie mieszkania tj. wyrównanie i wygładzenie ścian, obniżenie sufitów, kompletna nowa instalacja elektryczna, montaż gniazdek i przełączników, panele, parapet, płytki, malowanie, kompletne wykonanie łazienki itd. Generalnie mieszkanie po zakończeniu jego prac było gotowe do wnoszenia i montażu mebli. Równocześnie z chłopakiem od wykończeń prace rozpoczęli hydraulicy – również zaufana i nie raz sprawdzona ekipa – ich zadaniem była kompleksowa wymiana pionów, usunięcie starego kaloryfera, przeróbka C.O. i montaż nowego kaloryfera a także kompletnie nowa instalacja wodno-kanalizacyjna. Łącznie prace remontowe wykończeniowe trwały dokładnie 2 tygodnie. Od poniedziałku do poniedziałku dwa tygodnie później – pierwsze 3 dni pracowali razem także był tam niezły młyn na tych 20m2 🙂 – 3 hydraulików oraz wykończeniowiec z pomocnikiem i pełno materiałów 🙂 Koszty: hydraulicy z materiałem 2500 zł. Wykończeniowiec 6750 zł za robociznę bez materiału.

5. „Remont brudny” – 2 tygodnie. Następnie meblowanie – moja praca z drobną pomocą rodziny/kolegi. Tutaj zeszło ok. miesiąca ale była to praca głównie w weekendy oraz kompletowanie mebli i wyposażenia. Generalnie od zakupu wyglądało to tak: 22 sierpnia podpisanie aktu, końcówka sierpnia odbiór kluczy, 22.09 – 06.10 remont brudny. Następnie meblowanie które zakończyłem ok. 10 listopada. Ogłoszenie „wisiało” 4 dni – umowa rezerwacyjna podpisana 15 listopada jednak na wynajem od początku grudnia. Generalnie od zakupu do zamieszkania ok. 3 miesięcy – myślę, że jest to optymalny czas bez totalnego wariactwa z pogodzeniem normalnego życia i pozostałych obowiązków.

6. Koszty robocizny to ok. 9500 zł = 6750 + 2500 + 200 (chłopaki za wynoszenie gruzu).

  • Materiały ok. 15000 – 16000 zł. Nie mam każdej faktury, ale wiem ile wydałem bo na remonty mam specjalne konto bankowe także wiem ile tam wpłaciłem 🙂 Wyszło niecałe 26000 zł. Najdroższe są jednak sprzęty i meble. Z pamięci przytoczę kilka pozycji:

  •  płytki na całe mieszkanie – 1200 zł

  • panele oraz podkład korkowy – 300 zł

  • materiały typu gładzie, kleje, zaprawy, bloczki, płyty karton gips, elektryka, przełączniki itd. ok. 3000 zł

  • wanna z dostawą – 400 zł

  • bojler Ariston Velis – płaski tak aby zmieścił się w szafce w kuchni – 700 zł

  • kanapa – 600 zł

  • szafa przedpokój – 1100 zł

  • meble kuchenne – 800 zł

  • pozostałe meble – 500 zł

  • parapet – 200 zł

  • bateria kuchenna i łazienkowe (Ikea Ringskar oraz Kludi Neo) ok. 600 zł

  • umywalka z OLX.pl nowa – 120 zł

  • kibelek z deską na metalowych zawiasach – 250 zł

  • stelaż geberit – 350 zł

  • płyta kuchenna – 500 zł

  • lodówka – 1000 zł

  • pralka – 1000 zł

  • rolety dzień/noc – 350 zł

  • drzwi wejściowe – 600 zł

  • drzwi drewniane do łazienki z montażem – 700 zł

1 2 3 4 5 6 7

Komentarze:

  • Nie wiem jaka to miejscowość ale cena jak widzę mocno okazyjna, nawet jak na mieszkanie do remontu. No ale okazje się zdarzają więc tylko pogratulować wraz z szybkością działania. Fajnie mieć taką zaufaną ekipę do remontu która nam niczego nie spartoli lub też będzie w nieskończoność wykonywać prac remontowych.

    Rafał 8 grudnia 2014 o 17:01 Odpowiedz
  • Można wiedzieć w jakim mieście zostało kupione to mieszkanie ???

    Przemek 9 grudnia 2014 o 10:32 Odpowiedz
  • 50k szkoda, że w większych miastach niema takich cen.

    Jarek 9 grudnia 2014 o 11:02 Odpowiedz
  • Hej

    jaka miejscowosc? ile m2?

    Aneta 9 grudnia 2014 o 17:36 Odpowiedz
  • Hej,

    a jaka to miejscowosc? ile m2?

    Aneta 9 grudnia 2014 o 17:37 Odpowiedz
  • Gdzie takie tanie mieszkanie znalazłeś?

    Monika Loryńska 9 grudnia 2014 o 18:46 Odpowiedz
  • Rafal
    Nic dodac tylko pogratulowac ,czekamy na zdjecia po remoncie,
    ta kawalerka tez w tarnowie,mozesz opisac cos wiecej ,sposob
    znalezienia?
    Pozdrawiamy.Pawel i A.

    Pawel 10 grudnia 2014 o 15:40 Odpowiedz
    • Witajcie,

      mieszkanie znajduje się w Sandomierzu. Ma 20m2. Kawalerkę zakupiliśmy na przetargu. Były do sprzedania 2 identyczne kawalerki – na I i II piętrze jedna pod drugą niestety udało się kupić tylko jedną.

      W okolicach marca przedstawię Wam nasz kolejny zakup – 20m2 na pierwszym piętrze za 30k PLN 🙂 tym razem od osoby prywatnej i w sąsiadującym mieście. Wreszcie rozumiem, co to znaczy zmotywowany sprzedający 🙂

      Mam nadzieję, że Julia z Kamilem wkrótce zamieszczą drugą cześć tej historii.

      Pozdrawiamy
      Rafał i Ania

      Rafał 10 grudnia 2014 o 20:40 Odpowiedz
      • Rafale rozumiem, że kupiłeś mieszkanie na przetargu spółdzielni mieszkaniowej?

        Jarek 11 grudnia 2014 o 07:50 Odpowiedz
      • Nam się udało kupić dwa mieszkania za 17k z aktami ( 29m kw i 39m kw). Z tym, że my ich nie wynajmowaliśmy, a sprzedaliśmy drożej. Trafiają sie perełki 🙂

        Ania 11 grudnia 2014 o 12:36 Odpowiedz
        • W większych miastach ponad 300 000 mieszkańców na przetargach spółdzielni niema takich okazji. Chyba, że gdzie indziej szukacie?

          Marcin 11 grudnia 2014 o 14:10 Odpowiedz
        • 17k z aktami za mieszkanie? Wydaje się to nie możliwe. Nigdy nie widziałem takich ofert. A trochę już ten rynek śledzę.

          Piotr 29 stycznia 2015 o 08:57 Odpowiedz
      • 30k? Takich ofert to chyba w internecie się nie znajdzie? Mieszkam w nie dużej miejscowości ale takich cen to przyznam że jeszcze nie spotkałem. Bardzo fajny pomysł z inwestycją w mieszkania – nie dość że możemy je wynajmować to jeszcze stanowią dla nas pewne zabezpieczenie.. w zasadzie większe niż jakiekolwiek fundusze emerytalne..

        Karol P24 8 stycznia 2015 o 10:09 Odpowiedz
  • Witam, u mnie w rodzinnym mieście w wielkopolsce jest teraz do kupienia na przetargu od spółdzielni kawalerka 33m2, cena wyjściowa 64 tys zł, miast o ludności około 90 tys. Tak dla przykładu.

    Grzegorz/Anglia 12 grudnia 2014 o 12:33 Odpowiedz