Małe jest piękne cz. 2 – kawalerka Ani i Rafała

Kategorie:
16
Październik 2014

Już kilka dobrych miesięcy temu, umieściliśmy ten oto wpis . W wpisie tym Ania i Rafał zdawali nam relacje z zakupu swojego pierwszego mieszkania na wynajem. Można powiedzieć że kupili totalną ruinę, która wymagała dość DUŻYCH poprawek. Dziś natomiast we wpisie poniżej, przedstawiają efekt końcowy, który to bez wątpienia jest godny uwagi. Jeśli nie czytałeś(aś) pierwszej części, zachęcam by lepiej „wczuć” się w klimat:).

Po długiej przerwie od poprzedniego wpisu dotyczącego naszego mieszkania chciałbym dokończyć jego historię i zaprezentować efekt finalny. Remont mieszkania zakończyliśmy w lipcu a od 1 sierpnia jest wynajęte przez bezproblemowego jak do tej pory najemcę.

Dla przypomnienia:

Zakup wraz kosztami dodatkowymi: 50500 PLN

Remont: 24500 PLN

RAZEM: 75000 PLN

Wynajem:
750 PLN brutto / 600 PLN netto Umowa na 12 miesięcy.

Rentowność: 9,6 %
Zamieszczona poniżej tabela obrazuje koszty poniesione na zakup materiałów i wyposażenia.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć a na ewentualne pytania postaram się odpowiedzieć w komentarzach. W najbliższym miesiącu postaram się przedstawić kolejną nasza kawalerkę której remont właśnie dobiega końca.

20140721_180731 20140721_180828 20140721_181024 20140721_181127 20140721_181158 20140721_181235 20140721_181445 20140721_181557

remont

Komentarze:

  • Super efekt! Sam remontuje właśnie taką totalną ruderę (z tym, że 2 pokoje) na wynajem. Meble na wymiar czy z jakiegoś konkretnego sklepu?

    Kamil 16 października 2014 o 15:39 Odpowiedz
  • Bardzo piekne mieszkanko!

    Jedrzej 16 października 2014 o 16:23 Odpowiedz
  • Z ciekawosci – tabelka z kosztami obejmuje koszt ekipy rementowej?

    Oraz gdzie kupowaliscie meble? Ikea?

    Jedrzej 16 października 2014 o 16:30 Odpowiedz
  • Super metamorfoza i rentowność całkiem dobra, 600 zł po czy przed podatkiem, mam pytanie co do robocizny we własnym zakresie czy mieliście firmę?. Jestem z okolic Tarnowa i będę tam inwestował 100 tys. mieszkańców ale tez mam obiekcje najem podobnie jak u was trochę archaiczny ale czas to zmienić.
    Jeszcze raz gratulacje dobra robota
    Slawek

    Slawek 16 października 2014 o 18:47 Odpowiedz
  • My bardzo krótko, ale treściwie – super 🙂

    Kasia i Sławek 16 października 2014 o 19:31 Odpowiedz
  • fajnie !!

    a jak z ekipa remontowo-wykończeniową ?

    przeważnie to największy problem .

    Paweł 16 października 2014 o 20:27 Odpowiedz
  • Dzięki za miłe komentarze. Kończymy właśnie kolejną kawalerkę która mam nadzieje wyjdzie równie sympatycznie 🙂

    Meble kuchenne:

    Górne szafki – IKEA + dorobione maskownice po bokach we własnym zakresie.
    Szafki dolne – IKEA przycięte z szerokości by wpasować się we wnękę. Fronty zamówione u lokalnego stolarza z płyty meblowej.
    Blat + bateria + zlew – IKEA

    Szafa w przedpokoju – zrobiona na wymiar i wsunięta we wnękę. W środku zabudowana pralka oraz bojler elektryczny 50l.

    Pozostałe meble to IKEA.

    Tabela z kosztami obejmuje tylko materiały. Robocizna to koszt dodatkowy. Przy tym mieszkaniu akurat robocizna była pomyłką – mimo przynajmniej dwóch porządnych zaufanych ekip zdecydowaliśmy się robić to mieszkanie przy pomocy wujka i pracy własnej. Choć wszystko wyszło dobrze i porządnie to czas jaki to zajęło jest totalnym nieporozumieniem – prawie 7 miesięcy.
    Remont w nowym mieszkaniu zleciliśmy zaufanym fachowcem. Firmą hydrauliczna wykonała nowe instalacje i wymianę pionów a resztą zajął się zaufany wykończeniowiec. Efekt? Mieszkanie gotowe w 2 tygodnie – wystarczy tylko wnieść meble. Nigdy więcej remontów z pracą własną!

    Pozdrawiamy
    Rafał i Ania

    Rafał 17 października 2014 o 10:10 Odpowiedz
    • Hehe cos jest z tym remontem samemu, ja z tata i wujkiem robilismy to jakies 7,5 mies…

      Rafal C 17 października 2014 o 13:14 Odpowiedz
  • Kurcze, piękne – widać styl i klasę. Taki standard sprawia zapewne, że oferta bardzo wyróżnia się wśród pozostałych.

    Czy zdradzicie miasto? W jaki sposób poszukuje się najemców w Waszych miastach? Jak szybko znaleźliście najemcę w tej inwestycji?

    Radek 17 października 2014 o 11:58 Odpowiedz
    • OK, miasto już znalazłem w pierwszym wpisie. Byliśmy tam z Żoną w tym roku na weekend. Bardzo fajny klimat miasta i sporo ciekawych miejsc w okolicy. Bardzo nam się podobało.

      Radek 17 października 2014 o 12:00 Odpowiedz
  • Jednak jak ma to być biznes, to faktycznie nie ma co cisnąc się samemu, dzieki za wyjaśnienie
    Slawek

    Slawek 17 października 2014 o 17:48 Odpowiedz
    • Zdecydowanie sie to nie kalkuluje zwlaszcza jesli mozna pracowac tylko popoludniami i w soboty….nie dosc ze trzeba sie naprawde napracowac to oszczednosci sa wlasciwie zadne….Przy aktualnym mieszkaniu dolozylismy do robocizny 3000 PLN aleod zakupu do wynajecia nie minie dluzej niz 2 miesiace….to sie szybko zwraca a ile mniej zmeczenia i siedzenia po nocach…

      Rafal 17 października 2014 o 21:16 Odpowiedz
  • Wow!

    Pierwsza klasa! Świetna robota, piękny styl!

    Gratulacje!

    Marta & Kamil 18 października 2014 o 16:24 Odpowiedz
  • Gratulacje!
    Efekt piorunujący i taki jak lubię. Podawanie szczegółowych wyliczeń bez kosztów robocizny prawdopodobnie chyba mocno zmienia balans ROI. Co nie zmienia faktu, że całość budzi szacunek !!!

    MariuszKa 1 grudnia 2015 o 22:15 Odpowiedz