Legia poległa ? / lubię poznawać ciekawych ludzi.

Kategorie:
11
Sierpień 2014

To co zawarte w poście poniżej napisałem już jakiś czas temu, dziwnym trafem nie umieściłem tego wcześniej ale co tam:) . Los tak sprawił że o mały włos nie zdarzyła się sytuacja podobna do opisanej poniżej czyli polski zespół miał okazje wystąpić w rozgrywkach grupowych ligi mistrzów.

Co prawda piłką nożną interesuje się aktualnie bardzo mało, żeby nie powiedzieć że wcale:) . Ale zawsze miło by było zobaczyć polski zespół w tych rozgrywkach .Po zwycięstwie w dwumeczu z nie byle kim bo z Celtic Glasgow 6:1, Legia Warszawa odpadła z rozgrywek o ligę mistrzów – niewiarygodne!!! . Dla nie wtajemniczonych wyjaśniam że przyczyną takiego stanu rzeczy jest wystąpienie w barwach Legii nieupoważnionego zawodnika, który powinien pauzować za kartki, pojawił się on na boisku w meczu w Glasgow dosłownie na 3 minuty. Oczywiście wszystkiemu winien sztab Legii, doprawdy jak można na takim szczeblu popełnić takie niedopatrzenie. W najbliższa środę ma zebrać się komisja by to jeszcze raz rozpatrzyć ale sprawa wygląda dość wątpliwie, ale kto wie …

Chciałem dziś podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na temat rożnego rodzaju zjazdów, kongresów i innych spotkań inwestorów w nieruchomości.

Bardzo je lubię (nie aż tak jak Julia:) to fakt ale czasem jak już tak wszyscy, wciąż i wszędzie już od kilku godzin mówią tak o tych kupnach, wynajmach, zwrotach, najemcach to dobrze jak gdzieś pojawi się jakiś inny temat który mnie zainteresuje i nie ma nic wspólnego z nieruchomościami. Podczas naszej ostatniej wizyty w Gdańsku poznaliśmy Panią z Warszawy która okazała się być mężem byłego piłkarza Legii Warszawa.

Co interesujące dla mnie to że występował on w sezonie 1995/96 kiedy Legia dostała się jako pierwszy polski zespól do rozgrywek grupowych ligi mistrzów. Najlepsze jest to że w tamtych czasach byłem zapalonym kibicem, pamiętam mecz o wejście do fazy grupowej gdzie Jerzy Podbrożny strzelił gola z karnego z IFK Goteborg, z radości skoczyłem na łóżko “plecami” ale w przypływie euforii wydawało mi się że łózko jest większe i wpadłem plecami na boczną deskę i przez 5 minut oddechu nie mogłem poprawnego złapać .. ach to był mecz:)  więc jak tylko usłyszałem nazwisko skojarzyłem  je z tamtymi latami.

Także miło jest poznawać ciekawych ludzi, a spotkania osób inwestujących w nieruchomości jest miejscem nadzwyczaj sprzyjającym.

 

Legia Warszawa zdjęcie z sezonu 1995/96

001f8a5a2a9c5c1dbd0ac34bf5ee659f

 

P.s  Wiola pamiętaj proszę o autografie  od Wojtusia:)

Komentarze: