Świeżość w świecie zamków (drzwiowych)

Kategorie:
27
Czerwiec 2014

Wyobraź sobie że jesteś Mieszkanicznikiem z pokaźnym portfelem mieszkań (a może nawet nie musisz sobie wyobrażać bo tak jest) na wynajem i zaczynasz się denerwować nadmiarem  kluczy i problemów z tym związanych, szczególnie gdy jesteś już w drodze by pokazać  mieszkanie i pomyliłeś klucze lub zwyczajnie zapomniałeś ich zabrać ze sobą. W takim przypadku z pomocą może nadejść zamek otwierany za pomocą smartfona-bez którego raczej z domu się nie wychodzi (czy to tylko ja ? ;).

Właściwie to nawet nie trzeba być Mieszkanicznikiem by coś takiego jak ten zamek przypadło do gustu i było pomocne w życiu codziennym. Pomysł wydaje mi się świetny, jest jeszcze kilka niedociągnięć ale myślę że w niedalekiej przyszłości zostaną one wyeliminowane – sprawdźcie  recenzje video poniżej.

Aha mam nadzieje że cena również w przyszłości się wyklaruje ponieważ $219 to trochę dużo.

aj kevo kwikset

 

 

Komentarze:

  • A drogie to jak smok tak nawiasem mówiąc 🙂

    Michał Żółtowski 27 czerwca 2014 o 21:53 Odpowiedz
    • Nawet bardzo, na angielskim amazonie jeszcze lepiej- 229 funtów 🙂

      Kamil 29 czerwca 2014 o 10:31 Odpowiedz
  • Jak stanieje, natychmiast kupuję! Jadąc do pracy wciąż nerwowo sprawdzam, czy na pewno zabrałam klucze do gabinetu, który jest 25 km od domu, więc trudno wrócić spod drzwi.

    ania z zawad 29 czerwca 2014 o 18:54 Odpowiedz
  • Istnieje takich systemów conajmniej kilka – są nawet polscy producenci. Nie pamiętam teraz nazw firm, ale generalnie można teraz sterować całym domem z poziomu smartfona. Wątpię jednak by za pomocą tego dało się znacząco podnieść cenę najmu 😉

    Michał Żółtowski 1 lipca 2014 o 10:18 Odpowiedz
  • Ja mam u siebie w bloku coś innego. Jeśli zapomnę klucza (lub ktoś do mnie przyjdzie), to wybieram numer mojego mieszkania na domofonie, a ten dzwoni do mnie na komórkę. Można porozmawiać i jeśli chcemy kogoś (lub siebie 🙂 ) wpuścić, to przyciskam ‚1’ na klawiaturze swojego telefonu. To umożliwia dopiero wejście do windy. Nadaje się świetnie jako bramofon, ale do samego mieszkania – w zasadzie, dlaczego nie. Szczególnie, gdy dziecko zapomni klucza, a ja jestem w pracy…

    Andy 10 września 2014 o 10:31 Odpowiedz