Jest nadzieja dla emigantów w sprawie rekomendacji S

14
Marzec 2014

W ostatni weekend na VII zjeździe absolwentów Edukacji Inwestowania w Nieruchomości w Poznaniu miałam okazje  poznać Ronalda Szczepankiewicza, niezależnego specjalistę od kredytów hipotecznych.
Rozmawialiśmy o rekomendacji S czego owocem jest poniższy wpis.

„Od lipca wielu Polaków legalnie pracujących za granicą nie kupi w kraju mieszkania za kredyt w PLN. Żaden bank im go nie udzieli, bo zarabiają w innych walutach.”
Takie hasła można przeczytać na wielu polskich portalach, czy też forach biznesowych. Całe zamieszanie spowodowane jest wejściem w życie rekomendacji S, Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Rekomendacja z góry nakazuje bankom stosowanie zasady: w jakiej walucie zarabiasz, w takiej dostaniesz kredyt hipoteczny. Ta zasada dotyczy zarówno biednych jak i bogatych. Słowem wszystkich, starających się o kredyt hipoteczny w Polsce.
Czasy kredytów walutowych np. we Frankach Szwajcarskich (CHF) mamy już za sobą. Ze względu na fakt iż większość kredytów została zaciągnięta po dużo niższym kursie CHF/PLN niż obecna jego wartość, jak łato się domyśleć, dziś wartość zadłużenia wynosi często więcej niż w momencie zaciągania kredytu. KNF jak twierdzi chce pomóc Polakom. Pomoc polega na tym, że skoro kredytobiorcy nie będą mogli zaciągnąć kredytu w walucie obcej względem ich waluty dochodów, to zniknie ryzyko walutowe. Ta „pomoc” będzie nam Polakom dawana, czy nam się podoba czy nie.
Aby dostać dziś kredyt hipoteczny w jedynej dostępnej w Bankach walucie obcej, a więc w EURO, wg wytycznych Banków dochód na jednoosobowe gospodarstwo domowe musi wynosić najczęściej ponad 10 000 zł netto (na „rękę”). Dwie osoby w gospodarstwie domowym, to już 12 000 zł itd. Aktualne średnie krajowe wynagrodzenie wynosi 3834,17 zł brutto.  W przypadku umowy o pracę, po odjęciu podatku dochodowego, oznacza to dochód około 2750 zł netto! Jak widać, statystycznego „Kowalskiego” od dawna i jeszcze przed bliżej nieokreślony czas nie będzie stać na kredyt w walucie obcej! Wniosek może być następujący. „OK, skoro go nie stać to i tak musi wziąć kredyt w złotówkach, dlatego co nas to obchodzi”. A no obchodzi, bo w samej tylko Unii Europejskiej i USA mieszka i pracuje ponad 1,5 MLN Polaków. Tam zarabiają, tam odprowadzają podatki. Znaczna część tych ludzi myśli o powrocie do ojczyzny. Chcą kupować nieruchomości w Polsce. Kupować najczęściej za kredyt hipoteczny. Od lipca 2014 roku, będą mieć z tym duży problem. Na szczęście, tam gdzie jest problem, jest też rozwiązanie. Jeżeli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu.
            Na dziś dzień Banki nie dostały od KNF’u dyrektyw, na temat owej rekomendacji. Nie mają jasnych wytycznych jak mają się do niej ustosunkować. Zatem podane dalej informację są tylko i wyłącznie moimi przypuszczeniami. Doświadczenie zdobyte w branży finansowej pozwala mi powiedzieć, że jest to niemal pewne iż znajdziemy legalny sposób na ominięcie tej rekomendacji! Jeżeli osobiście znalazł bym się w położeniu jak moi rodacy pracujący za granicą, szukał bym dodatkowego źródła dochodu na terenie Polski. „W jakiej walucie zarabiasz, w takiej dostaniesz kredyt hipoteczny”. Skoro zarabiał bym np. w EURO, a jednocześnie uzyskiwał dochód w Polsce w złotówkach, to można przypuszczać że będę mógł zaciągnąć kredyt zarówno w EUR jak i PLN. Na dziś, jeżeli ktoś stara się o kredyt w EUR, lub PLN i zarabia w EUR i PLN, obydwa źródła dochodu są brane pod uwagę do liczenia zdolności kredytowej. Uważam że po wejściu rekomendacji, to się nie zmieni. Czy to takie proste? Uważam że tak. Rodacy, mogą spać spokojnie.
            Nasuwa się pytanie „patrząc na źródła dochodów uzyskiwanych w Polsce, jakie dochody banki biorą pod uwagę i jak długo taki dochód musi istnieć?”. Poniżej przedstawiam odpowiedź na to pytanie.

Źródło dochodu w Polsce ile miesięcy wstecz?  Ile miesięcy wstecz?
(najczęściej) (minimum)
Umowa o pracę 6 3
Umowa o dzieło / zlecenie 12 6
Działalność gospodarcza 12 indywidualnie
Wynajem nieruchomości 12 3
Mianowanie na członka zarządu 12 6
Spółka ZO.O. 24 12
Jak widać dochód z wynajmu jest w zasadzie dochodem, który trzeba wykazywać najkrócej. W tym wypadku osoba wykazująca taki dochód musi być właścicielem wynajmowanej nieruchomości. Jeżeli ktoś nie ma mieszkania na wynajem, powinien rozejrzeć się za zatrudnieniem na umowie o pracę, lub umowie o dzieło/zlecenie. Osoby, które mają otwartą działalność w Polsce, już działającą od jakiegoś czasu, muszą zaczekać 12 miesięcy od momentu jej otwarcia. W każdym z tych przypadków, z punktu widzenia Banku, dochód musi być regularny, a przychód/dochód wpływać najlepiej na konto.
Co dalej? Czekamy do lipca. Wtedy się wszystko wyjaśni. Czy jest sens zacząć już teraz uzyskiwać dochód w złotówkach? Jeżeli ktoś chce zaciągnąć kredyt hipoteczny po lipcu 2014, a zyskuje dochód tylko w walucie obcej, myślę że warto to rozważyć. Jak pisałem wyżej, nie wiemy jak banki podejdą do tej rekomendacji. Dlatego nie mamy 100% pewności, że ten sposób okaże się rozwiązaniem. Mimo wszystko warto to przemyśleć. Aby oszczędzić wiele pieniędzy, uważam że takie osoby czym prędzej powinny skontaktować się z Bankiem w Polsce, lub Doradcą Finansowym, aby sprawdzić swoją zdolność. Od tego trzeba zacząć. Jak mawia między innymi Brian Tracy „planuj, a oszczędzisz wiele czasu”, w tym wypadku nie tyle czasu, co pieniędzy.
Ronald Szczepankiewicz
Niezależny Doradca Finansowy
Specjalizacja Kredyty Hipoteczne,
Nieruchomości jako inwestycje,
Obszar działalności – cały Świat

Email ronald@szczepankiewicz.biz

Komentarze:

  • Wszystkie rozterki rozwiewa lektura rekomendacji:
    Rekomendacja 6 Bank powinien udzielać klientom detalicznym kredytów zabezpieczonych hipotecznie wyłącznie w walucie, w jakiej uzyskują oni dochód, także w przypadku klientów o wysokich dochodach.
    6.1. Bank powinien wyeliminować ryzyko walutowe klienta detalicznego poprzez zapewnienie w odniesieniu do nowo udzielanych kredytów pełnej zgodności waluty ekspozycji i przychodów, z których będzie ona spłacana. W przypadku klientów (lub gospodarstw domowych) uzyskujących dochód w kilku walutach bank powinien zapewnić zgodność waluty kredytu z walutą, w której kredytobiorca (lub gospodarstwo domowe) uzyskuje najwyższe dochody z przyjmowanych do kalkulacji zdolności kredytowej a w przypadku pozostałych walut bank powinien założyć ich deprecjację o 20%

    Anonymous 14 marca 2014 o 15:18 Odpowiedz
    • Ostatnie zdanie tego wpisu oraz komentarz TedMock pokazują, iż rozwiązanie przedstawione przez Rolanda niestety nie sprawdzi się dla osób pracujących na stałe w UK 🙁 Niemniej jednak, najważniejsze jest to, że coraz więcej osób dostrzega problem i stara się znaleźć właściwe rozwiązanie 🙂 W końcu coś znajdziemy 🙂

      Anonymous 18 marca 2014 o 10:07 Odpowiedz
  • Julia, wielkie dzieki za zamieszczenie powyzszej wypowiedzi Ronalda na blogu!

    Mam nadzieje ze przy pomocy paru tegich glow uda nam (emigrantom) sie znalezc „obejscie” rekomendacji S. Co do metody przedstawionej przez Ronalda: ostrzegam z gory wszystkich rodakow, ktorzy pracuja na etacie w UK i chcieliby skonstruowac system gdzie byliby rowniez zatrudnieni na umowie o prace w Polsce. W mysl ustawy o unikaniu podwojnego opodatkowania placimy podatek tylko w UK (pisze z punktu widzenia osoby mieszkajacej na stale w UK) o ile nasze dochody z pracy pochodza jedynie z UK. Wtedy nasz tzw osrodek interesow zyciowych znajduje sie wylacznie na terenie Wielkiej Brytanii – czyli sprawa jest jasna podlegamy jedynie pod brytyjski HMRC w kwestiach podatkow.

    Jesli zaczynamy nagle miec dochody z pracy rowniez w Polsce to wystawiamy sie na strzal polskiego Urzedu Skarbowego. Moze on nam wowczas udowodnic ze nasze dochody pochodza z dwoch zrodel i jako takie suma dochodow powinna byc opodatkowana wg polskiej skali podatkowej a wyliczony w ten sposob podatek pomniejszony jedynie o kwoty podatku ktory do tej pory zaplacilismy w UK.

    Jesli ktos chcialby skonsultowac ponizszy scenariusz to prosze skontaktowac sie z doradca podatkowym – bynajmniej nie Urzedem Skarbowym bo tam mozemy dostac sprzeczne odpowiedzi a jak poinformowal mnie jeden z Naczelnikow US w przeszlosci: „Jesli podatnik ma watpliwosci czy powinien placic podatek czy tez nie to lepiej dla bezpieczenstwa zaplacic”. Tak dzialaja polskie US drodzy forumowicze.

    Pozdrawiam

    TedMock

    Anonymous 14 marca 2014 o 15:43 Odpowiedz
    • Dziękuje serdecznie za zwrócenie uwagi na US w Polsce. Myślec że każde kombinowanie nowino mieć ręce i nogi 🙂

      Julia B-K 17 marca 2014 o 16:57 Odpowiedz
  • Bądźcie spokojni nie takie rzeczy obeszliśmy. Rodzina Na Swoim, była tylko na zakup, a po obejściu można było nawet samochód za to kupić. To samo tyczy się MDM i tyczyć się będzie tej rekomendacji. Czekamy do lipca! 🙂

    Pozdrawiam,
    RS

    Ronald Szczepankiewicz 14 marca 2014 o 19:40 Odpowiedz
    • I takie podejście lubię najlepiej 🙂

      Julia B-K 17 marca 2014 o 16:52 Odpowiedz
    • no i jak tam z tym obejsciem ?

      ramnick 10 lutego 2016 o 00:07 Odpowiedz
  • Moim zdaniem ta rekomendacja wcale nie jest taka glupia. Tylko jak zwykle w polsce ktos powiedzial A ale zabraklo weny zeby powiedziec B.

    Osoba mieszkajaca, pracujaca i zarabiajaca NA TERENIE RP powinna otrzymac kredyt (na cokolwiek) tylko i wylacznie w walucie w jakiej zarabia czyli PLN – to ma sens. Wowczas rzeczywiscie chronimy klijenta przed ryzykiem zmiany kursu walut.

    Natomiast,
    Osoby mieszkajace za granica i tam pracujace i tak niczego nie musza sie obawiac bo ich ryzyko zmiany kursu walut nie dotyczy. Nie ma takiej mozliwosci, aby zlotowka byla drozsza od E, U$D czy GPB.

    Just my 2 cents…

    Y.

    Anonymous 15 marca 2014 o 00:44 Odpowiedz
  • Już widzę, jak zmywaki z UK wrócą i zaczną wykupować w PL nieruchomości… trend jest odwrotny!

    Anonymous 27 marca 2014 o 22:23 Odpowiedz
  • witam.mam pytanko.widze ze temat umarł.ja niestety spózniłem sie z kredytem i nie bardzo wiem co teraz .jezeli ktos cos wie w jaki sposób mozna uzyskac kredyt w Polsce na podstawie zarobków w UK prosze o kontakt.
    pozdrawiam

    wojtek 23 sierpnia 2014 o 22:48 Odpowiedz
  • Temat umarl I jest zimny jak dupa trupa. Nic nie da sie jak narazie zrobic wielkie nasze starania poszy sie jeb… Nie dostaniemy kredytow w polsce tylko w wybranych bankach na ogromnych prowizjach 🙁

    Damian 29 sierpnia 2014 o 17:54 Odpowiedz
  • Witajcie, ja znalazłem jedno rozwiązanie, jestem w trakcie załatwiania sprawy, dam znać jak poszło, jest szansa, że się uda wszystko ładnie.

    grzegorz 5 października 2014 o 21:47 Odpowiedz
    • Bede wdzieczna za wszelkie informacje..czekam..bo również planuje wziasc kredyt w Pl..

      Joanna 15 października 2014 o 14:43 Odpowiedz
    • Witam, właśnie otrzymaliśmy z mężem odmowę udzielenie kredytu. Mąż pracuje w Norwegii. Czy udało się Panu coś załatwić w Polsce i w jakim banku? Pozdrawiam.

      Emilia 21 października 2014 o 16:39 Odpowiedz
  • Informuję, że kilka dni temu bank PEKAO S.A zdecydował, że udziela kredytów hipotecznych w koronach norweskich 🙂 http://www.hiponet.pl/analizy-i-komentarze/kredyty-hipoteczne-nowe-waluty-dostepne-w-pekao,513,376.html

    grzegorz 30 listopada 2014 o 23:34 Odpowiedz