Czy kupilibyście atrakcyjnie cenowo mieszkanie z mroczną przeszłoscią ?

Kategorie:
02
Marzec 2014

Pisałam wam kiedyś historie że mieliśmy okazje kupić mieszkanie grubo poniżej wartości rynkowej tylko dlatego że ktoś  w tym mieszkaniu zmarł a możliwe że się powiesił ale nie wnikaliśmy w tą historie. Podeszliśmy do tego tematu na zimno czyli mieszkanie było tanie i do generalnego remontu.
Remont przeprowadziliśmy włącznie z wyburzeniem ściany tak więc przeszłość mieszkania zniknęła.


W tym tygodniu trafiłam na dość ciekawy artykuł który tylko potwierdza że w Londynie sprzeda się wszystko.

Mieszkanie które wam prezentuje na zdjęciach należało kiedyś do seryjnego mordercy. Przeprowadził się do niego  z innego domu 15 miesięcy  przez złapaniem go przez policje.
Dennis Nilsena nekrofil który na przełomie lat 70 i początku lat 80  zabił 12 mężczyzn. Głównie bezdomnych i homoseksualistów. Swoje ofiary wykorzystał po śmierć po czym ściągał z nich skórę i upychał szczątki w szafkach i pod podłogą a co się dało spłukiwał w toalecie.
W mieszkaniu w którym prezentuje zabił trzy ostatnie ofiary. Został tylko dlatego złapany że szczątki które spłukiwał w toalecie cuchnęły w ściekach kanalizacyjnych, a przy bliższych oględzinach okazało się że to nie resztki kurczaków po obiedzie tylko kości ludzi.
Pan Nilsen na szczęście został skazany w 1983 roku na 20 lat a później wyrok został zmieniony na dożywocie za udowodnione mu 6 zabójstw i  za dwie próby morderstwa.
Mieszkanie od tego czasu stało puste.
W 2013 roku zostało wystawione na sprzedaż na aukcji znacznie poniżej wartości rynkowej( w tej okolicy mieszkania są przedawne za co najmniej 385 tyś funtów )  za cenę 265 tyś funtów, niestety nikt tego dnia nie zdecydował się na zakup
Nazajutrz została zaakceptowana  oferta niższa w wysokości 250 tyś funtów tajemniczemu nauczycielowi.
Nowy właściciel przeprowadził remont poddasza włącznie z wymianą podłogi, mieszkanie jest obecnie wystawione na sprzedaż za 350 tyś.
Ciekawa jestem czy uda mu się sprzedać to mieszkanie.
A czy wy zdecydowali bysie się na zakup takiego mieszkania pod wynajem wiedząc o mrocznej przeszłości mieszkania ?

Komentarze:

  • skoro po remoncie to bym brał 😛 oczywiście jakby mnie było stać a cena byłaby atrakcyjna
    Pzdr
    Łukasz

    Anonymous 5 marca 2014 o 11:03 Odpowiedz
  • nigdy. przebywanie w mieszkaniu z taka przeszłością wykończyłoby mnie.

    Anonymous 5 marca 2014 o 13:21 Odpowiedz
  • Nigdy, przenigdy. Ja osobiscie musze miec dobre uczucie z czegokolwiek co kupuje i raczej doplace niz bym miala sie z czyms zle czuc:)

    Zdenek Holy 5 marca 2014 o 16:26 Odpowiedz
  • Z taką historią jak Julia opisała, nie kupiłbym takiego mieszkania..nie wiem czy ktoś by chciał wynająć taką nieruchomość..a co dopiero kupić i mieszkać tam z rodziną. Inaczej gdyby to była mała kawalerka warta 50-60tys/zł i ktoś by tam się powiesił czy umarł, to bym kupił pod wynajem.

    Dawid 5 marca 2014 o 16:46 Odpowiedz
  • Nigdy w życiu, ten zakup nie przyniesie niczego dobrego temu nauczycielowi. Taki dom powinien zostać zburzony. Ale to jest moje zdanie, ja nawet nigdy nie kupuję używanych ubrań bo czuję obcą energię

    Anonymous 5 marca 2014 o 20:20 Odpowiedz
  • Dla siebie na pewno nie kupiłabym tej nieruchomości za żadne pieniądze. Nie chciałabym tam mieszkać nawet za darmo 🙂 Alicja

    Alicja Radke 5 marca 2014 o 20:29 Odpowiedz
  • Dom to dom, a człowiek to człowiek. O ile ludzie wybierają sobie ludzi i pewna odpowiedzialność na nich spada za tych, których wybrali, o tyle domy ludzi nie (choć znam takie co wybrały:)) więc nie są odpowiedzialne za to, co się w nich wyprawia. Nasi niegdysiejsi bogaci sąsiedzi kupili dom, którego właściciel umarł nie osiągnąwszy wieku sędziwego, zburzyli go, zbudowali w tym miejscu nowy, po czym najpierw umarł jeden pilnujący, a po nim następny. Żona bogacza uznała, że to złe miejsce i dom sprzedali. We wsi też gadali, że przeklęte miejsce. Wprowadzili się nowi właściciele pewnej wiary, którzy w takie brednie nie wierzą (za to wierzą w inne;)), wszyscy żyją i mają się dobrze. Bo prawda jest taka, że winne śmierci tamtych było nadużywanie alkoholu a nie miejsce! Więc ja bym skorzystała z niskiej ceny i co najwyżej odczyniła czary:)

    ania z zawad 5 marca 2014 o 22:14 Odpowiedz
  • Każde miejsce ma inną historie, ale ta opisująca poczynania tego gościa to już gruba przesada. Moim zdaniem nauczyciel może miec problemy ze sprzedażą czy choćby wynajmem. Nie sądze żebym się zdecydował na taką nieruchomość.

    RC 6 marca 2014 o 12:05 Odpowiedz