Jak inwestować w nieruchomości w Polsce , będąc poza granicami polski ?
10 styczeń 2014 przez Julia & Kamil
Mam na imię Dawid i kilka miesięcy temu zdecydowałem się ze będę wolnym finansowo w niedalekiej przyszłości (wiadomo w jaki sposób
). Przypadkowo odkryłem Waszego bloga gdy szukałem grupy mieszkanicznika na facebooku
Zdecydowalem sie napisac do Was poniewaz rowniez mieszkacie i pracujecie zagranica, a mimo to inwestujecie w nieruchomosci w Polsce. Sadze ze jestescie najlepszymi osobami, aby pokazac/wytlumaczyc jak podejsc do inwestowania z zagranicy od praktycznej strony.
W jaki sposob kupujecie okazje? Czy nie wymaga to dluzszego pobytu w kraju aby wszystko poszlo sprawnie? Latacie kilka razy w miesiacu do kraju czy pozostawiacie pelnomocnictwo komus aby “dopiac” zakup. Kupujecie za gotowke czy kredytem? Jak najsprawniej zakupic mieszkanie poprzez kredyt mieszkajac zagranica? Co z remontami? Tu rowniez nalezy troche dopilnowac, terminy moga sie przesunac (a tym samym bilet do kraju moze przepasc).
Osobiscie mam wyobrazenie ze zakup mieszkania w Polsce jest dosc skomplikowana procedura, a co za tym idzie, sa spore szanse na podtkniecia, mniejsze lub wieksze problemy ktorym nalezy zaradzic bedac na miejscu.
Bylbym wielce wdzieczny gdyby moglibyscie opisac jak to wyglada z Waszej strony, jak najlepiej/najsprawniej przejsc przez proces od poszukiwania do przygotowania mieszkania na wynajem oraz na co powinienem szczegolnie zwrocic uwage.
Serdecznie pozdrawiam

Myślę że najlepiej zacząć inwestowanie od miejsca Ci znanego , dobrze znać rynek w którym planujesz inwestować (chyba że masz ochotę korzystać z firm które takowe usługi świadczą za opłatą) Jeśli poznasz już dany rynek będziesz wiedział co jest okazją a co nią nie jest i jak ich szukać .
Rynek juz wybralem, rodzinny Gdansk. Pierwsze bilety do Gdanska zaklepane, bede poznawal rynek przez internet i naocznie
Bardziej chodzi mi o to jak juz przeprowadzic te wszystkie operacje zwiazane z kredytem, zakupem, notariuszem, remontem, spoldzielnia itp itd. Z bloga widzialem ze Kamil w tyg. byl w Polsce a ja najchetniej, jak najwiecej chcialbym zalatwic w weekend. Ale z drugiej strony chce dowiedziec sie jak inni rozwiazuja ten problem. Mozna albo dac komus pelnomocnictwo albo “czesto” latac do Polski.
A nie lepiej kupić w Norwegii ? skoro tam już jesteś? rynek najmu przecież też tam jest? do tego byś miał jakieś realniejsze pieniądze z tego a tu w Polsce co dostaniesz 800-1000 zł czynszu na rękę to góra czyli ze 2.ooo koron to jest śmieszne raptem 1 dzień pracy w Norwegii a tu cały czynsz miesięczny zysku.
Nie wiem co motywuje ludzi żeby tak myśleć.
btw tam zysku byś miał m-cznie ok. 10k. koron z wynajmu czyli PIĘĆ razy tyle
hmmm a jak z cenami, czy nie sa czasami tez i pieć razy wyższe? albo i więcej?
nie wiem, tak sie poprostu pytam, z tego co do tej pory słyszałem, w krajach bardziej rozwiniętych najem jest mniej rentowny, a tak naprawde to pojęcie mowi o tym gddzie sie opłaca,a nie ile koron, jenów usd, euro czy zł
Dobrym wyjściem jest spisać notarialnie pełnomocnictwo dla osoby nas reprezentującej naprawdę to dużo ułatwia życie .
Możesz dołączyć do naszej grupy: https://www.facebook.com/groups/mieszkanicznik.niemcy/?ref=ts&fref=ts .
Wrzucam głównie artykuły o Polsce.
Myślę ze remont powinien nadzorować ktoś na miejscu , latanie raczej odpada
hej
Tez mieszkam w NO i tez inwestoje w Polsce.
Chetnie bym sie spotkal i podyskutowal na ten pasjonujacy temat.
[email protected] Jak zwykle sa plusy i minusy inwestowania za granica.
Mając kapitał na pewno interesowałbym się tym - http://hale.jartom.com/nieruchomosci/Panattoni-Park-Torun-Lubicz-2213ahhw,61,hale,hp,w,,,,- Nie ma co ukrywać, że w tym momencie nie da się taniej… Pozostają mi na razie mniejsze nieruchomości, ale cóż - kryzys sprzyja inwestowaniu ;/
Jak wyglada zalatwienie finansowania? Znalazlem ciekawa nieruchomosc przez portal otodom.pl. Bylem zdecydowany, zeby ja kupic, niestety po telefonie do posrednika okazalo sie ze juz za pozno.
W kazdym razie jakby byla dostepna, to co dalej?
Lece do PL, gadam ze sprzedajacym i co robie? Nie mam calej gotowki, wiec potrzebuje kredytu. Nie zalatwie kredytu tego samego dnia, zeby od razu sprzedajacemu dac kase.
Jak to wyglada w Waszym przypadku? Czy piszecie jakas umowe przedwstepna, zeby zarezerwowac mieszkanie i w momencie wyplaty kasy z kredytu piszecie normalna umowe?
Pozdrawiam,
Krzysiek
Powinieneś dogadać się ze sprzedawcą , czy wyraża zgodę na taką formę zapłaty (kredyt) następnie przedwstępna umowa i staranie się o kredyt .
A czemu sprzedawcy mialaby nieodpowiadac platnosc kredytem? Co to za roznica dla niego? Tak czy owak dostaje pieniadze do reki.
W kazdym razie zalozmy, ze sprzedawca akceptuje kredyt. Co dalej?
1. spisuje z nim umowe przedwstepna, np. taka:
http://www.infor.pl/prawo/umowy/kupno-sprzedaz/293378,Umowa-przedwstepna-sprzedazy-lokalu-mieszkalnego-WZOR-UMOWY.html
2. idziemy do notariusza, aby notariusz postawil swoja pieczatke na tej umowie
3. zalatwiam kredyt, tutaj pewnie musze miec numer konta sprzedajacego, aby kwote dla niego przelac?
4. bank przelewa kase na konto sprzedajacego
5. ja przylatuje drugi raz zeby podpisac finalna umowe ze sprzedajacym
Czy tak to wyglada?
Witam
Proponuje abys znalazł sobie dobrego doradce kredytowego jego uslugi sa za darmo wynagrodzenie dostaje od banku.Proces wyglada nastepujaco
1 Znajdujesz nieruchomosc lub ktos Ci znajduje
2 Najprwdopobniej sprzedajacy bedzie chciał zadatek lub zaliczke
3 Umawiasz sie ze sprzedajacym i notariuszem na dokładna godzine i date podpisujesz umowe przedwstepna placisz zadatek lub zaliczke
4 spotykasz sie z doradca kredytowym ktory znajduje banki , najlepiej zlozyc wnioski do dwoch lub wiecej bankow
5 wracasz dajesz do wypelnienia zaswiadczenia w odpowiednim jezyku dla swojego pracodawy w zaleznosci gdzie przebywasz
6 tłumaczysz potrzebne dokumenty przez tlumacza przysiegłego
7 doradca składa wnioski do bankow
8 otrzymujesz decyzje kredytową
9 umawiasz sie z bankiem i notraiuszem na podpisanie aktu notarialnego
10 podpisujesz i bank w ciagu okreslonych przelewa pieniadze na konto sprzedajacego ,wazne jest aby na umowie przedwstepnej zapisac okres 2 lub 3 miesiecy czas ten jest Ci potrzebny do zalatwienia formalnosci kredytowych
Pozdrawiam Pawel
W Pl nieruchomości są rekordowo tanie. Popatrzcie na bazy Jartomu, nawet na hale w SSE. Nie zanosi się na razie, aby sytuacja w branży miała się jakoś specjalnie zmienić. Po prostu nie wygląda to zbyt różowo.
Inwestowanie w nieruchomości to rozległy temat. Trzeba zacząć od wybrania zakresu, czy chodzi o grunty, domy i mieszkania, czy komercyjne oraz czy na sprzedaż, wynajem, czy podnajem, itd
A może najlepiej zgłosić się do biura pośredniczącego w tego rodzaju inwestycjach, np. http://greg-nieruchomosci.pl ? Czytałem na ich temat bardzo dobre opinie, że są uczciwi i potrafią dobrze doradzić, więc myślę, że się nie zawiedziesz.