Otwarcie Asbiro University w Londynie . Autor :TedMock

Kategorie:
08
Październik 2013

Ja to proszę pana mam bardzo dobre połączenie.Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno.Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem, śniadanie jadam na kolację,więc tylko wstaję i wychodzę…
Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz,  rez Stanislaw Bareja
Tak moi drodzy rozpoczela sie moja przygoda z Asbiro University w Londynie. Co prawda nie pobilem rekordu autora powyzszej wypowiedzi kultowej, polskiej komedii ale zeby dotrzec na wyklady Asbiro musialem pozegnac sie z lozkiem w sobote o godzinie 5 nad ranem zeby dotrzec z mojego miasta do centrum Londynu. Dla tych ktorzy nie slyszeli nigdy wczesniej o Asbiro: jest to uczelnia biznesowa na ktorej wykladaja praktycy, przedsiebiorcy ktorzy jak sie zapewne domyslacie staraja sie przekazac wiedze studentom glownie w oparciu o wlasne doswiadczenie. Jest to wiedza bezcenna poniewaz mowcy dziela sie nie tylko sukcesami (o ktorych co tu wiele mowic slucha sie przyjemnie) ale tez porazkami z ktorych potrafili wyciagnac zyciowa lekcje i wykorzystac umiejetnie do osiagnania wielkich rzeczy w przyszlosci.

Pierwszy kurs podstawowy w historii londynskiego oddzialu Asbiro zainicjowal Kamil Cebulski, zalozyciel i rektor uczelni. Kamil to czlowiek niezwykly, ktory tak wszechobecna polityczna poprawnosc wklada miedzy bajki. W jednym z ostatnio udzielonych wywiadow, na pytanie reporterki: czy wyjasnienie katastrofy smolenskiej wplyneloby pozytywnie na jego sklonnosc do prowadzenia biznesow w Polsce  odpowiada: “Katastrofa smolenska zupelnie mnie nie obchodzi a szczerze powiedziawszy tragedia polegala na tym ze samolot byl za maly. Nalezy zwolnic 5000 politykow i 300 000 urzednikow i naprawde w tym kraju [Polsce] bedzie 100 procent lepiej…” Zainteresowanych postacia Kamila odsylam do jego bloga i reportazy video.
Pierwszy z mowcow, Marcin Osman podzielil sie perypetiami zakladania i prowadzenia wlasnej firmy w Polsce. Mysle ze wielu uczestnikom utkwil w pamieci ponizszy apel Marcina: kwestionujcie wszystko to co wam mowie. Wszyscy roznimy sie od siebie i to co jest dobre dla mnie nie koniecznie moze zadzialaac dla was… Marcin jest doskonalym mowca ktora w zupelnosci przyciagnal nasza uwage na swoim przekazie. Wielu ze sluchaczy bylo zaskoczonych szybkim uplywem czasu gdy organizator spotkania, Marek Niedzwiedz, zasugerowal krotka przerwe jako ze minelo poltorej godziny od momentu rozpoczecia wykladu Marcina.  
Drugim wykladowca byl John Spence. John chcial zwrocic nasza uwage na potege i wplyw networkingu, posiadania rozbudowanej sieci kontaktow oraz pozytywnego oddzialywania jaki ten fakt moze miec przy osiagniu naszych celow. Pan Spence w oparciu o wlasne przyklady z zycia zademonstrowal jak przy uzyciu dobrze przemyslanej strategii i sieci kontaktow mozna osiagnac fantasyczne wyniki w sprzedazy uslug.
W drugim dniu wykladow porannym mowca byl Slawek Muturi. O Slawku mozna pisac wiele ale sadze ze czytajacy to forum dokladnie znaja jego postac, tak wiec nie bede zbytnio rozpisywal sie o jego licznych dokonaniach na arenie budowania porftela nieruchomosci na wynajem, podrozowania po calym swiecie czy tez kariery korporacyjnej. Slawek podobnie jak Marcin dnia poprzedniego skupil cala uwage widowni na swojej prezentacji. Duza czesc poswiecil na pokazaniu roznic miedzy byciem wolnym finansowo a bogatym – podejrzewam ze wielu z obecnych do tej pory zastanawia sie czy mozna w jakis sposob dla samego siebie zmontowac rozwiazanie, ktore zapewni jedno i drugie chociaz dosc jednoznaczna odpowiedz juz padla na wykladzie J. Slawek zostal zasypany gradem pytan tak na wykladzie jak tez na przerwach do czego tez przyczynila sie moja skromna osoba. Slawku, w imieniu swoim i wszystkich obecnych chcialem podziekowac za odpowiedzi i cierpliwosc w zmaganiu sie z sytuacja 100 pytan do…
Drugi dzien zakonczyl sie prezentacja Marka Johnsona. Gdybym napisal ze Mark jest osoba niezwykla to pomysleli byscie ze nalezy mi zabronic naduzywania zwrotu “osoba niezwykla” ale coz, tak wlasnie mowca zaprezentowal sie przed nami. Mark pozostawil pare lat temu swiat korporacyjny dla idei wlasnej firmy i samorealizacji. Opisal w szczegolach jak wygladala jego wyboista droga, jak wiele wyzwan pojawilo sie na niej oraz jak udalo mu sie wyciagnac nauke ze wszystkich tych sytuacji zeby na koncu przekuc drobne upadki czy zagrozenia w sukces. Obecnie Mark jest nie tylko wlascicielem wlasnego biznesu w Chesterfield ale takze inwestorem w nieruchomosci. Bardzo cenna lekcja dla kazdego kto aspiruje do bycia przedsiobiorca w UK.
Poza ciekawymi wykladami mielismy tez okazje wymienic poglady, doswiadczenia a takze odrobine sie pointegrowac. Jak zapewne dostrzegliscie organizatorzy zapewnili doskonaly balans: interesujace prezentacje tak dla tych ktorzy zastanawiaja sie na uruchomieniem biznesu, dla tych ktorzy go juz prowadza a takze tych ktorym marzy sie bycie inwestorem w celu osiagniecia wolnosci finansowj.
Pozdrawiam wszystkich ktorzy poswiecili swoj cenny czas na przeczytanie powyzszego wpisu.
TedMock
Disclaimer: autor tekstu nie jest z zawodu dziennikarzem wiec swiadom jest tego ze daleko mu do mistrzow blogosfery czy serwisow informacyjnych.
  

Komentarze: