Siwy wlos Kamila- mieszkanie od gangstera?

17 maja 2013 przez Julia & Kamil

Historia tego mieszkania byla jedna z najbardziej zwariowanych i nieszablonowych zakupow w moim zyciu.
Poniewaz mieszkajac za granica moge uzywac tylko portali internetowych (otodom,tablica.pl  czy telefonu do zaprzyjaznionej agencji nieruchomosci)przy szukaniu kolejnych nieruchomosci moj maz z przerazeniem w oczach  kazdego dnia zastanawia sie co nowego wymysle.
Kiedy mamy tylko kilka tysiecy na koncie juz szukam w co mozna je zaiwestowac – i tak bylo w przypadku tej historii.
W cieply czerwcowy dzien ubieglego roku po wejsciu na portal otodom moja uwage przykulo mala kawalerka 24 metrowa po skontaktowaniu sie ze sprzedawca okazalo sie ze mieszkanie zostalo oddane do lombardu.

Wlasicielka mieszkania zadluzyla sie tak ze zeby uregulowac naleznosci musiala szybko sprzedac mieszkanie za bardzo niska cenne wlascicielowi lombardu a on znow chial odzyskac szybko swoja gotowke.
Mieszkanie bylo po remoncie w stanie podstawowym.
Wymieniona stolarka okienna i drzwiowa plus nowa lazienka wprawdzie bez plytek ale z nowa armatura lazienkowa.
Mieszkanie mozna bylo latwo i tanio przygotowac do wynajecia za kilku tysiecy zlotych. Zarowno cena i jak  stan mieszkania w pelni mi odpowiadala.
Po godzinnej rozmowie z wlascicielem lombardu okazalo sie ze strategicznie ciezko bedzie rozwiazac kwestie zablokowania oferty dla mnie.
Problem polegal na tym ze lombard znajdowal sie w Pruszkowie pod Warszawa , ja bylam w Londynie  a mieszkanie znajduje sie w Czestochowie.
Oczywiscie jestem specjalistka od szybkich pomyslow i bez wiekszego zastanowienia wydrukowalismy umowe przedwstepna i po podpisaniu i zeskanowaniu przelalam 20 tysiecy na poczet sprzedazy.
Moj maz byl przerazony kiedy zadzwonilam i powiedzialam ze przelalam zaliczki bez sprawdzenia mieszkania jak rowniez podpisania umowy przedwstepnej u notariusza!!od chlopaka z Pruszkowa!!!
W drodze wyjasnienia ten rodzaj tranzakcji przeprowadzony w moj sposob nie zabezpieczal mnie gdyby sprzedajacy okazal byc sie nieuczciwy. 
Musze rowniez dodac ze nie posiadalismy pieniedzy na uregulowanie pozostalej kwoty.( w naszym przypadku to norma 🙂
Najpierw kupuje a o pieniadze martwie sie pozniej.
Na umowe sprzedazy umowilismy sie dwa miesiace pozniej( oczywiscie przeciagalam okres kupna zeby moc zgromadzic pozostala sume)
U notariusza tuz przed wejsciem i podpisania umowy moj maz dowiedzial sie ze kupujemy nie tylko to mieszkanie ale rowniez drugie. I ze nie mam pelnej kwoty na zaplacenie za dwa mieszkania. Notariusz zrobil wielkie oczy Kamil mial ochote mnie zabic gdy zadalam mu pytanie co teraz powinnismy zrobic? zeby rozwiazac ta sytuacje .
Na szczescie nasza znajmowa Ola z agencji nieruchomosci ktora byla z nami u notariusza zapytala sie czy sprawdzilismy czy ktos jest w tej kawalerce zameldowany.
Okazalo sie w mieszkaniu bylo zameldowane 4 osoby. Byl to nasz pierwszy zakup na wariata i nie pomyslalam o tym ze pomimo ze mieszkanie stoi puste od roku ktos nadal moze byc tam zameldowany .
Sprawa z wymeldowaniem spowodowala ze moj tylek zostal uratowany i ze dostalismy kolejne 3 miesiace na zebranie pieniedzy:) .
Ze wzgledu na drogie bilety w okresie swiat Bozego Narodzenia jak rowniez na ciagly brak czasu  w styczniu 2013 roku przylecielismy na  podpisalismy umowe sprzedazy u notariusza. 
Kamil wpradzie ma wiecej siwych wlosow ale tania kawalerka zostala zakupiona . 🙂

Tutaj zdjecia mieszkania przed remontem :

138118053.jpg

138118056.jpg
134454849.jpg
138118051.jpg

134454846.jpg
134454845.jpg

1344548410.jpg

Komentarze

  1. Anonymous 22 maja 2013 o 00:51

    Mam wrażenie, że trochę lekkomyślnie postępujesz…

    (…)bez wiekszego zastanowienia(…) przelalam 20 tysiecy na poczet sprzedazy.

    (…)przelalam zaliczki bez sprawdzenia mieszkania jak rowniez podpisania umowy przedwstepnej u notariusza!

    (…)ten rodzaj tranzakcji przeprowadzony w moj sposob nie zabezpieczal mnie gdyby sprzedajacy okazal byc sie nieuczciwy(…)

    (…)nie posiadalismy pieniedzy na uregulowanie pozostalej kwoty(…)

    U notariusza(…) moj maz dowiedzial sie ze kupujemy nie tylko to mieszkanie ale rowniez drugie. I ze nie mam pelnej kwoty na zaplacenie za dwa mieszkania.

    (…) nie sprawdzilismy czy ktos jest w tej kawalerce zameldowany. Okazalo sie w mieszkaniu bylo zameldowane 4 osoby.

    Ciekawe, jak podchodzi do tego wszystkiego Twój mąż? Rozumiem, że to Ty najwięcej zarabiasz w domu, więc o wszystkim decydujesz sama?

    • Kamil K 22 maja 2013 o 01:51

      Witam , dziekujemy za wpis Julia faktycznie czasem lekkomyslnie postepuje ale jak to mowi ufa swojemu nosowi 🙂 Ale tak to byl jeden z jej leszych wystepow 🙂 Jest specyficzna osoba 🙂
      Zarobki tutaj nie maja nic do rzeczy, jesli kiedys bedzie Ci dane ja poznac bedzie latwiej zrozumiec 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Lub komentuj na Facebooku


  • RSS